Bloger Tygodnia - Eksplozja Smaku

  • 1

Dzisiaj w cotygodniowym cyklu Bloger Tygodnia na nasze pytania odpowiada Agnieszka Koza, autorka bloga Eksplozja Smaku.

         
ocena: 5/5 głosów: 5
Bloger Tygodnia - Eksplozja Smaku
fot. Wiosenka27, czyli Agnieszka Koza
W cyklu Bloger Tygodnia doceniamy kulinarnych blogerów - mniej i bardziej znanych. Jeżeli chcielibyście znaleźć się w rubryce piszcie na redakcyjną skrzynkę - redakcja.ludzie.gotujmy.pl

Czekamy też na sugestie kogo chcielibyście zobaczyć wśród Gwiazd w Kuchni.

Co więcej - każda blogerka (lub bloger) wyróżniona kiedykolwiek w tej rubryce dostanie też 500 wirtuali nagrody!

Dzisiaj na nasze pytania odpowiada Agnieszka Koza, autorka bloga Eksplozja Smaku, który możecie odwiedzić pod adresem
eksplozjasmaku.blox.pl

Gotuję i  bloguję bo...

Naprawdę to lubię! Wiem, że brzmi to banalnie ale moim przypadku jest to prawda. Odkrywanie nowych połączeń, ciekawych smaków wciąż mnie pasjonuje i nie wiem czy kiedyś przestanie. Bloga prowadzę od 5 lat i jakoś nie chce mi się to znudzić.

http://gotujmy.pl/work/privateimages/sources/2014/04/09/imghy7Vrm.jpghttp://gotujmy.pl/work/privateimages/sources/2014/04/09/imgK7qzhm.jpg

Najbardziej niedoceniony kuchenny gadżet

To patelnia! Pewnie jest w każdej kuchni, bo ta nie można bez niej funkcjonować, ale nie każdy przywiązuje wystarczającą wagę do jej jakości. Ja uwielbiam patelnie i  mam ich całkiem sporo. Poza tym uwielbiam kuchenne gadżety, naczynia, ozdóbki i pewnie jak większość blogerek mam szafki wypełnione po brzegi.

Skąd czerpiesz kulinarne pomysły?

Tak naprawdę to ze wszystkiego. Mam w domu mnóstwo książek kulinarnych, regularnie kupuję 3 magazyny o tej tematyce, ale zdarza mi się też coś wymyślać.  Czasami inspiruję się znalezionym gdzieś pomysłem a czasami otwieram lodówkę, biorę to co powinno już być użyte i wrzucam do garnka. W ten sposób stworzyłam już nie jedną zapiekankę czy sałatkę.

Regularnie zaglądam na zaprzyjaźnione blogi, no i oczywiście oglądam większość programów kulinarnych, których ostatnio nie brakuje w TV. Zdarzyło mi się też ugotować kisiel z przepisu, który usłyszałam w audycji radiowej.

Określ w jednym zdaniu  swój styl gotowania

Moi czytelnicy piszą mi, że lubią mojego bloga za proste i domowe przepisy. Mam więc nadzieję, że taki jest mój styl gotowania.

http://gotujmy.pl/work/privateimages/sources/2014/04/09/imghXSl4A.jpghttp://gotujmy.pl/work/privateimages/sources/2014/04/09/imgw72lyo.jpg

Wymień swoje największe kulinarne sukcesy i porażki

Porażką było ugotowanie budyniu do masy. Wlałam mleko z mąką i nie zagotowałam a potem się dziwiłam, że budyń jest rzadki.  Ta sytuacja zdarzyła się na początku mojej przygody z kuchnią, bo byłam wtedy w szkole podstawowej, ale na szczęście nie zniechęciła mnie do dalszego eksperymentowania i dzisiaj mogę powiedzieć, że umiem znacznie więcej.

Sukcesem na pewno było upieczenia chleba i to tego na zakwasie. Na początku bałam się, że mi nie wyjdzie, ale kiedy upiekłam swój pierwszy bochenek przekonałam się, że nie taki diabeł straszny jak go maluję. Także ciasto drożdżowe mogę zaliczyć do kategorii sukcesów, bo moje pierwsze bułki były twarde jak kamień, natomiast dzisiaj umiem upiec mięciutkie i puszyste drożdżówki.

Kulinarny idol

Nie mam guru, chociaż są osoby, do których lubię szczególnie zaglądać i korzystam z ich przepisów. Oczywiście gotowałam (bądź piekłam) z przepisów Jamiego Oliwiera, Nigelli Lawson czy Gordona Ramsaya, ale lubię też naszych polskich celebrytów kulinarnych - Karola Okrasę, Roberta Makłowicza  czy Ewę Wachowicz.  

Czego nigdy nie weźmiesz do ust?

Móżdżku, żaby, i ośmiornicy. I nawet jeśli ktoś się nimi zachwyca, nie robi to na mnie wrażenia i nie mam na nie ochoty.

Gdybym była potrawą byłabym

Daniem węgierskim. Ostrym i rozgrzewającym!

Co lubisz robić, jak już nie gotujesz?

Jest cała masa takich rzeczy. Przede wszystkim czytam książki, jestem ich miłośniczką, mam ich bardzo dużo w domu a i tak korzystam z biblioteki. Uwielbiam podróże, sport (rower, basen i siłownia) a od niedawna moją pasją stało się ogrodnictwo ponieważ kocham kwiaty. Mijającą zimę spędziłam na projektowaniu ogrodu, który właśnie zaczynam zakładać.

Który ze swoich przepisów chcesz polecić tym, którzy pierwszy raz odwiedzają Twojego bloga?

Czytelnikom polecam swój Sernik z mlekiem w proszku.

http://gotujmy.pl/work/privateimages/sources/2014/04/09/imgvUIOT8.jpg

Składniki:

- 1 kg sera (zmielony trzykrotnie)
- 8 dag mąki pszennej
- 8 dag cukru pudru
- 8 dag mleka w proszku
- 6 żółtek
- 12 białek na pianę
- 30 dag cukru do piany
- 3/4 litra śmietany 22%

Przygotowanie:

Ser utrzeć mikserem stopniowo z żółtkami i cukrem pudrem. Miksując dodawać śmietanę, mąkę, mleko w proszku. Na koniec dodać pianę z białek. Lekko wymieszać. Wstawić do nagrzanego piekarnik i piec około 1h. Jest to porcja na dużą blachę z wysokimi brzegami.

Więcej przepisów Agnieszki znajdziecie na jej blogu >>>