Bloger Tygodnia - Mój dzień

  • 12

Dzisiaj w cyklu Bloger Tygodnia na nasze pytania odpowiada Renata Walczak, znana na gotujmy jako reanja, autorka bloga Mój dzień.

         
ocena: 5/5 głosów: 8
Bloger Tygodnia - Mój dzień
fot. Renata Walczak
W cyklu Bloger Tygodnia doceniamy kulinarnych blogerów - mniej i bardziej znanych. Jeżeli chcielibyście znaleźć się w rubryce piszcie na redakcyjną skrzynkę - redakcja.ludzie.gotujmy.pl Czekamy też na sugestie kogo chcielibyście zobaczyć wśród Gwiazd w Kuchni.

Co więcej - każda blogerka (lub bloger) wyróżniona kiedykolwiek w tej rubryce dostanie też 500 wirtuali nagrody!


Dzisiaj na nasze pytania odpowiada Renata Walczak, autorka bloga Mój dzień, który możecie odwiedzić pod adresem reanja.blogspot.com
http://gotujmy.pl/work/privateimages/sources/2014/03/20/img013NcK.jpg
Gotuję i bloguję bo...

Muszę i lubię smacznie zjeść! Choć nie zawsze tak było, bakcyla załapałam dopiero po ślubie. Musze przyznać że mój mąż był dużym wyzwaniem, wybredny na maksa i choć do tej pory mięso pozostało jego ulubionym pożywieniem to po drodze nauczył się jeść moje ulubione kluski i kasze i surówki. Uwielbiam łączyć smaki i poznawać nowe, dlatego ciągle eksperymentuję, a blog to moje czwarte dziecko.

Od dziesięciu lat jestem na tak zwanym "świadczeniu pielęgnacyjnym" i w pewnej momencie, żeby nie zwariować musiałam zrobić coś tylko dla siebie. Przez pierwsze pół roku nikt, nawet najbliżsi nie wiedzieli nic o blogu i do tej pory nie mają prawa mi pomagać. Może to samolubstwo, ale blog pomógł mi stanąć znowu do pionu i dodał mi sił.

               http://gotujmy.pl/work/privateimages/sources/2014/03/20/img0UK8B4.jpg

Najbardziej niedoceniony kuchenny gadżet

Szybkowar i szynkowar- oba bardzo pomocne w przygotowaniu pysznych i zdrowych posiłków.

Skąd czerpiesz kulinarne pomysły?

Trochę z książek, trochę czytam - na szczęście nie mamy kablówki, bo nie wiem czy miałabym czas na pichcenie! Niestety - nie czerpię też ich od Mamy, ale tylko dlatego, że tak jak ja nie lubi jak ktoś plączę się jej pod nogami :)

Określ w jednym zdaniu swój styl gotowania

Proste, pyszne, szybkie i tanie - choć są też wyjątki i lubię poszaleć z produktami, szczególnie na Święta czy spotkania rodzinne - wtedy mogę siedzieć cały dzień w kuchni i gotować

Wymień swoje największe kulinarne sukcesy i porażki

O sukcesy trzeba by zapytać moich bliskich - cieszę się, gdy widzę jak bardzo im smakuje!  Ostatnio też moje danie zostało dostrzeżone i wyróżnione w konkursie Kruszwicy, może i mały sukces, ale cieszy i to bardzo.

Porażek jakiś większych nie miałam - jedyna, która krąży w rodzinnych opowieściach - miałam 17 lat i miałam na szybko ugotować zupę (jaką tego już nikt nie pamięta). Do wody dodałam rosołki wołowe, namiętnie używane przez moją mamę, przez które zupa zrobiła się ciemna i mój brat o 11 lat młodszy stwierdził , że chciałam go otruć - żyje do tej pory ma się dobrze i sam kucharzy.

Kulinarny idol

Nie mam i choć oglądam program Karola Okrasy i Ewy Wachowicz to nie mogę powiedzieć, że są moimi idolami.

                http://gotujmy.pl/work/privateimages/sources/2014/03/20/imgK2ycbo.jpg

Czego nigdy nie weźmiesz do ust?

Nie zarzekam się już - dwa lata temu powiedziałabym, że nie tknę krewetek, nigdy nie lubiłam selera naciowego - teraz się nimi zajadamy.

Gdybym była potrawą byłabym...

Zapiekanką –  treściwa  i nigdy nie wiesz na co trafisz. Potrafię być słodka jak kukurydza, ale potrafię też palić jak najostrzejsza papryczka. A jak się uprę to twarda nie do przeżucia:)

Co lubisz robić, jak już nie gotujesz?

Gotowanie to jedno, ale resztę mojego czasu przeznaczam na rękodzieło - szyję i to dużo, dziergam, uprawiam ogródek, trochę się bawię papierową wikliną...Ciągle się uczę czegoś nowego - to pokazuję na drugim blogu, gdzie serdecznie zapraszam. A oprócz tego czytam moje ukochane kryminały! :)

Który ze swoich przepisów chcesz polecić tym, którzy pierwszy raz odwiedzają Twojego bloga?

Polecam przepis na pyszny Torcik kawowy z truskawkami!

http://gotujmy.pl/work/privateimages/sources/2014/03/20/imgoTby8v.jpg

Składniki

Ciasto:

-3/4 szklanki mleka
-
3/4 szklanki cukru
-
1/2 kostki masła/palmy
-
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
-
2 szklanki mąki

-2 łyżki kawy rozpuszczalnej
-
2 jajka



Masa:
-
kostka masła
-
szklanka gęstej śmietany 18%
33/
-4 szklanki cukru pudru



Dodatkowo
:
-kilka truskawek
-
galaretka truskawkowa

-1 łyżka kawy( (można więcej)


Ciasto: Mleko zagotowuję z cukrem i kawą rozpuszczalną, dodaję masło i gotuję wszystko razem do rozpuszczenia masła.
Całość studzę
.

Mąkę mieszam z proszkiem i przesiewam do wystudzonej masy.
Dodaję 2 jajka i dokładnie łączę masę.
Przelewam do tortownicy wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą.
Ciasto piecze się 40-45 minut do suchego patyczka w temperaturze 180 st.



Ciasto studzę i przekrawam na dwa blaty i lekko ponczuję kawą rozpuszczoną w 1/3 szklance ciepłej wody. 
Można dodać do wody więcej kawy- ja jednak ze względu na córkę ograniczam jej ilość.



Masa:

 Masło ubijam na puch razem z cukrem pudrem i stopniowo dodaję śmietanę.
Jeżeli masa nam się zważy należy lekko ją podgrzać nad kąpielą wodną, cały czas mieszając.

Część masy zostawiam na boki, resztę dzielę i smaruję dwa blaty.
Na górnym blacie układam kilka truskawek i zalewam tężejącą galaretką.
Odkładam do całkowitego stężenia.

Więcej przepisów znajdziecie na blogu Renaty i na jej profilu na gotujmy >>>