Domowy wyrób wędlin

  • 4

"Morał jest krótki i niektórym znany - to jest najsmaczniejsze, co zrobimy sami!" Czy domowe wyrabianie wędlin ma jeszcze rację bytu?

         
ocena: 0/5 głosów: 0
Domowy wyrób wędlin

Dowcip  z czasówpustek sklepowych:
 

Do sklepu mięsnegoprzychodzi starszy pan w kapeluszu i pyta:

Przepraszam bardzo,czy jest taka szyneczka wędzona do gotowania?

Nie ma.
A ozorki w galarecie?
Nie ma.
A polędwica ?
Nie ma.

A kiełbasa jałowcowa ?

Nie ma.

A boczek, chudy,podwędzany ?

Nie ma.
A baleron?
Nie ma.

Starszy pan wychodzi.Na to mówi jedna ekspedientka do drugiej: Popatrz,

Kryśka, taki stary ajaką ma pamięć ?

Jak tak dalej pójdzie, i my zapomnimy, jak smakują prawdziwewyroby wędliniarskie. Mało kto interesuje się, co tak naprawdę kupuje, proszącw markecie o polędwicę sopocką czy baleron. Są oczywiście zakłady przetwórstwamięsnego, którym rzeczywiście możemy zaufać, mamy gwarancję nie tylko dobregosmaku, ale też doskonałej jakości.
 

Warto jednak wiedzieć, jak wyrabia się wędliny. Może kiedyśsami spróbujemy przygotować coś mięsnego, czym na pewno mile zaskoczymyznajomych.
 

W czasie, gdy producenci kładą nacisk na masowość produkcjioraz jej tempo, przy niskich nakładach, zanika wśród konsumentów wiedza natemat domowych sposobów wyrabiania wędlin.
 

Od czasu wstąpienia do Unii Europejskiej w ogóle mniejsząwagę przywiązuje się do jakości sprzedawanych mięs – normy unijne jak sięokazuje dopuszczają do sprzedaży mięsa w 45% składające się z wody – nazywając jenotabene wędlinami!
 

Szkoła DomowegoMasarstwa to inicjatywa ludzi, którzy pragną kultywować tradycję  domowego wyrobu mięs, by nie dopuścić dosytuacji, w której zapomnimy, że szynka ze wędliny mają swoją historię. Ratująoni od zapomnienia stare receptury.
 

Pomysłodawcą Szkoły jest portal internetowy WędzarniczejBraci: wedlinydomowe.pl
 

Bracia – bo tak o sobie mówią jej członkowie – organizują dlachętnych specjalne kursy – co prawda nie zrobią one masarza z laika, ale napewno będą ciekawą przygodą, a może też inspiracją do własnych eksperymentów. Apoza tym – można na świeżo popróbować tych specjałów!
 

Zajęcia prowadzone są w Folwarku Zrębice niedalekoCzęstochowy.
 

 Więcej o Szkole DomowegoMasarstwa na stronie www.szkoladomowegomasarstwa.pl

 

Klasyfikacja wędlin:

Wędliny możemy podzielić na:
 
  • mięsa trwałe (przechowywane do 6 miesięcy, czyli są tosuche kiełbasy, surowe - typu salami, lub mocno wędzone wędzonki), 
  • półtrwałe (przechowuje się je maksymalnie przez  1 miesiąc, np. słabo uwędzone wędzonki), 
  • nietrwałe ( należy je spożyć w ciągu kilu dni, zawartośćwody może tu dochodzić nawet  do 45%).

 

Ćwiczenie czynimistrza!

Domowego wyrabiania wędlin trzeba się nauczyć – tak samo,jak trzeba się uczyć przyrządzania zupy czy pieczenia ciast. Jest to przy tympraca długa, wymagająca cierpliwości, zapału i czasu.
 

Za pierwszym razem na pewno nie unikniemy błędów – nawet tychpodstawowych. Warto wiedzieć, że nie można piec rzeczy peklowanych, gdyż te podwpływem wysokiej temperatury wydzielają rakotwórcze nitrozaminy.
 

Nie można się jednak zniechęcać!
 

Dla przykładu – przepis na wędzony baleron – do przygotowaniaw domu:
 

Wędzony baleron

 
Składniki:
 
1 kg schabu wieprzowego (bez kości)
2 g saletry
Ok. 40 g soli
Przyprawy: liście laurowe, pieprz, ziele angielskie
 
Wykonanie:

Mięso natrzeć połową podanej soli oraz saletrą. Pozostałączęść soli zmieszać z przyprawami i natrzeć tym mięso. Ułożyć  je w naczyniu, przykryć, obciążyć, po czympeklować przez ok. 10 dni. Po upływie tego czasu oczyścić mięso z przypraw,owinąć sznurkiem i wędzić po kilka godzin przez następne 5 dni.

 

A może macie własne, sprawdzone receptury do samodzielnegowyrobu wędlin? Podzielcie się z nami na forum klikając w link: 


Własne wyroby wędliniarskie