Co nas wkurza w jedzeniu...

Obserwuj wątek

Odp: Co nas wkurza w jedzeniu...

luna19
  • luna19

  • Posty: 1158
  • Przepisy: 572
  • Artykuły: 0
Sathi święte słowa ..

Nie mam juz malych dzieci ale widze te dziwne słodycze z naklejkami... tego jest coraz wiecej .. sama chemia i barwniki. Przy kasie w zasiegu reki dzieci .. koszmar.

Odp: Co nas wkurza w jedzeniu...

Sathi
  • Sathi

  • Posty: 56
  • Przepisy: 59
  • Artykuły: 0
Ocho, temat na wyżycie się.

Wkurza mnie:

# że mimo trąbienia o zdrowym odżywianiu dzieci, nietuczeniu, etc. to na drugie danie, podwieczorek instytucje takie jak szpitale czy przedszkola przeważnie fundują słodkie bułeczki, ciasteczka, ciastka, słodycze, itd. ...

# jak ktoś wciska mi coś dla mojego dziecka bez pytania MNIE o zgodę. Nawet jeśli to gratis, ot lizak od pani w sklepie, słodycz, etc. A ja muszę za chwilę mu to wyjąc z rączki i tłumaczyć, że on nie może... Choć nie mam ochoty ani na tak konsternującą sytuację, ani na tłumaczenie się w ogóle, ani na minę rozczarowanego dziecka (później czekam mnie jeszcze kolejne tłumaczenie małemu...). LUDZIE NIE ZNACIE DZIECKA, NIE WIECIE CZY MOŻE - NIE DAWAJCIE MU NIC DO JEDZENIA Błagam! Zostawcie karmienie opiekunom...

# przesolone i przesłodzone potrawy mojej rodzicielki

# orzeszki ziemne - siejące mi bolesne spustoszenia u mnie z powodu alergii... kuuurcze, aleee są taaakie dooobreee...

# orzeszki ziemne - po raz drugi - że dużo trudniej jest dostać niesolone, niż solone

# wszelkie żywieniowe, za przeproszeniem g**na, na które nalepia się kolorowe etykietki z bajkowymi postaciami i dopisuje "dla dzieci"... gdzie psu bym tego nie dała...

# bycia "częstowanym" na chama - wiem co nie jesm, co nie lubię, nie dziękuję i już

# jak mówię "obiad za...(nie tak znowu długi okres czasu)", a ktoś w tym właśnie czasie idzie się nażreć i zwykle akurat jak mam gotowy obiad, to dana osoba już nie jest głodna. Po prostu robi się człowiekowi przykro.

Odp: Co nas wkurza w jedzeniu...

teresa_rm
  • teresa_rm

  • Posty: 52
  • Przepisy: 143
  • Artykuły: 13
Wołowina..Piękna,czerwona przed..A po? Mimo marynaty,smażenia,duszenia-twarda

Śmietana z serwatką w środku..

Tanie parówki i pasztety z zawartością 10% mięsa, z rysunkiem Puchatka i napisem "dla dzieci"...Jakaś pomyłka

Twarde żelki

Szybko usychający chleb i napowietrzone bułki..

Ceny naklejone na dacie ważności

Odp: Co nas wkurza w jedzeniu...

sylciar
  • sylciar

  • Posty: 12
  • Przepisy: 1
  • Artykuły: 0
Mnie wkurzają pestki w owocach, grube masy marcepanowe na tortach i soki owocowe w których koncentratu jest tylko 20%.

Odp: Co nas wkurza w jedzeniu...

kasiunia.1981
Mnie w jedzeniu wkurza to samo co was dziewczyny;pierdzący ketchup,to że przy otwieraniu jogurtu zawsze się pochlapie,to że zimą ogórki i pomidory nie mają smaku,to kiedy ktoś wybrzydza przy jedzeniu(w zasadzie to mam tu na myśli swoje dzieci) itd...
Ale tak najbardziej i na maksa to wkurza mnie to, że po prostu uwielbiam jeść i, że czekolada daje tyle szczęścia w momencie kiedy ją jem, a później mam wyrzuty sumienia,że w ogóle ją zjadłam.No i to wkurzające liczenie kalorii............

zmieniono 1 raz (ostatnio 23 lis 2011 17:09 przez kasiunia.1981)

Odp: Co nas wkurza w jedzeniu...

Polpal
  • Polpal

  • Posty: 174
  • Przepisy: 153
  • Artykuły: 40
Netka, na takie niepochlebne komentarze najlepsza jest odpowiedź typu "a dla nas takie jest najlepsze", "a my właśnie takie lubimy najlepiej" tyle tylko, że trzeba być przygotowanym na to, że jak ten gość ci palnie coś takiego to ty mu od razu odpalisz. Można też odpowiedzieć "jeszcze się taki nie narodził, żeby wszystkim dogodził" albo "przykro mi, że masz taki wypaczony gust" ale tylko wtedy gdy już nie chcesz widzieć tegp gościa dłuższy czas albo już nigdy więcej.

Polna, jest rada na "o 2 ziemniaki za dużo" - gotuj ziemniaków w sam raz i podaj trochę chleba do obiadu, jeśli chleb zostanie to się nie zmarnuje, ja też zwróciłem uwagę, że dla mnie obiad smakuje lepiej z chlebem bez względu na to co by nie było na obiad

Odp: Co nas wkurza w jedzeniu...

Pozioma
  • Pozioma

  • Posty: 25
  • Przepisy: 15
  • Artykuły: 0
Mnie wkurza w jedzeni:

-jak chyba wszystkich pomidory bez smaku,
-opadające ciasta
-drogie, choc wcale nie takie dobre mięso i coraz wiecej drogich produktów
-konsystencja szpinaku ( z parmezanem w wykonaniu mojego męża jest pyszny) ale konsystencja sprawia ze szpinak po zjedzeniu chce wrócic na talerz
-wino, które tak szybko sie psuje po otwarciu
-karmel, bo nigdy mi nie wychodzi i zawsze sie poparze
-wkurza mnie kiedy ugotuje cos nowego u moich rodziców i usłysze po kilku godzinach gotowania: " Nieee bo my nie lubimy kombinacji." lub moj teść " nie bo cukrzyca, nie bo cisnienie, nie bo żylaki nie bo dieta ehhh

Odp: Co nas wkurza w jedzeniu...

cherry
  • cherry

  • Posty: 1003
  • Przepisy: 466
  • Artykuły: 664
A mnie jeszcze w jedzeniu wkurza to, że jak się zje za dużo (np. na obiad) to zaraz chce się spać. Pół biedy u siebie - gorzej, jak jestem z wizytą i zamiast siedzieć dalej przy stolę mam ochotę przyciąć komara - a nie wypada

Odp: Co nas wkurza w jedzeniu...

Polna
  • Polna

  • Posty: 17
  • Przepisy: 2
  • Artykuły: 0
A mnie denerwuje, że
1. jak otworzę szprotki i nie zjem całej puszki to potem śmierdzi w całej lodówce i zawsze się olej wyleje i zaleje lodówke, z kosza też pśmierdzi okropnie,
2. jak kupię kapuste pekińską to zawsze potem połowę wyrzucam
3. Jak kupuję wędlinę w plasterkach, to zawsze 2 ostatnie plasterki wyrzucam
4. Zawsze gotuję o 2 ziemniaki za dużo i nie ma co z nimi zrobić

Odp: Odp: Co nas wkurza w jedzeniu...

Netka
  • Netka

  • Posty: 1325
  • Przepisy: 274
  • Artykuły: 0
Mnie tak jak Was dziewczyny(Cherry i yaizu) wkurza gdy ktoś mówi,że coś co ugotowałam jest nie smaczne.Miałam taki przypadek ostatnio,upiekłam chleb,piękny,wyrośnięty,z otworzonymi nacięciami(wtajemniczeni wiedzą o co chodzi),z chrupiacą skórką....mogłabym tak długo ale nie w tym rzecz...no i znajomy akurat wpadł na moment gdy ten chleb prosto z pieca wyciągniety,jeszcze ciepły, został specjalnie z tej okazji,że ten znajomy do nas wpadł,pokrojony ( a w sumie nie powinno się kroić chleba wyciągniętego prosto z pieca).Nawet mu jeszcze masełkiem posmarowalam,a on zjadł ten chleb i powiedział,że za mało kwaśny i za mało słony.No kurcze,myślałam,że mnie rozerwie ze złosci

Odpowiedz na/ edytuj Co nas wkurza w jedzeniu...