Czego nie weźmiecie do ust?

Obserwuj wątek

Odp: Odp: Czego nie weźmiecie do ust?

misia5
  • misia5

  • Posty: 1603
  • Przepisy: 518
  • Artykuły: 0
Wydaje mi się, że przy takim smażeniu patelnia (wok) musi być bardzo dobrze rozgrzana. Dzięki temu nie ma szans na zimne (nie mówiąc już o surowym) jedzenie. Tylko trzeba mieć wyczucie, bo taka patelnia potrafi się paskudnie mocno rozgrzać i jedna chwila nieuwagi i katastrofa gotowa ( "przetestowała" na sobie :/ )

Odp: Czego nie weźmiecie do ust?

baniusia3
  • baniusia3

  • Posty: 10
  • Przepisy: 0
  • Artykuły: 0
Ostatnio pojawiła się moda na szybkie smażenie potraw 2-3 minuty i już okazuje się potrawy w środku są zimne i surowe takich rzeczy nie jem i nie polecam

Odp: Czego nie weźmiecie do ust?

Myszkaaa
  • Myszkaaa

  • Posty: 9
  • Przepisy: 0
  • Artykuły: 0
Mielonki.... obojętnie z czego....

Odp: Czego nie weźmiecie do ust?

annalaskowa
Ja nigdy nie zjem tatara

Odp: Czego nie weźmiecie do ust?

zielonka
  • zielonka

  • Posty: 55
  • Przepisy: 0
  • Artykuły: 0
Nie mogłabym zjeść owoców morza, skorupiaków, owadów, węża ani zwierząt zwykle trzymanych jako domowe. Na samą myśl o ośmiorniczkach, krewetkach czy pieczonej śwince morskie aż mnie odrzuca.

Odp: Czego nie weźmiecie do ust?

mocsłodkości
Ja oprócz wymienionych przez Was rzeczy nie zjadłabym świnki morskiej, psa, czy kota. Odstrasza mnie też myśl o zjedzeniu stuletniego jajka oraz sfermentowanej ryby i jej ikry. Dla mnie okropność, a inni się tym zajadają.

Odp: Czego nie weźmiecie do ust?

WinoToskanii_pl
Ja mam podobnie,z tym że oprócz owoców morza nigdy ie przełknę kuchni azjatyckiej jak zupa ze skorpionów czy duszonego węzą,to mnie po prostu obrzydza.

Odp: Odp: Czego nie weźmiecie do ust?

misia5
  • misia5

  • Posty: 1603
  • Przepisy: 518
  • Artykuły: 0
ciasteczka napisał(a):

Jeśli o mnie chodzi to nie przemogę się przy owocach morza typu ośmiornice, przegrzebki, kalmary, krewetki. Nie zjem też ślimaków, ani owadów i innych robali Okropność


To tak jak ja Dla mnie takie dania to czysta abstrakcja Nie zjem też mięsa, które jest niewysmażone. Dla mnie to surowe mięso. Ludzie się tym zajadają, a mnie skręca

Odp: Czego nie weźmiecie do ust?

ciasteczka
Jeśli o mnie chodzi to nie przemogę się przy owocach morza typu ośmiornice, przegrzebki, kalmary, krewetki. Nie zjem też ślimaków, ani owadów i innych robali Okropność

Czego nie weźmiecie do ust?

misia5
  • misia5

  • Posty: 1603
  • Przepisy: 518
  • Artykuły: 0
Każdy z nas ma takie dania, które może jeść non stop i nigdy mu się nie znudzą. Bywają jednak też potrawy czy też poszczególne składniki, których za nic w świecie byśmy do ust nie wsadzili. Jak to jest u Was? Czego za nic byście nie spróbowali?

Odpowiedz na/ edytuj Czego nie weźmiecie do ust?