Czego nigdy w życiu nie zjedlibyście?

Obserwuj wątek

Odp: Czego nigdy w życiu nie zjedlibyście?

marynio
  • marynio

  • Posty: 58
  • Przepisy: 0
  • Artykuły: 0
Ostatnio mój mąż zabrał mnie na wycieczkę do Krakowa ,a następnie zaprosił do restauracji Mekong . Muszę przyznać ,że menu mają bardzo interesujące. Ale gdy mąż mi zaproponował kalmary z warzywami, to usłyszał - nigdy w życiu.
Zamówiłam sobie pstrąga z rożna . Mniam

Odp: Czego nigdy w życiu nie zjedlibyście?

olmanka
  • olmanka

  • Posty: 270
  • Przepisy: 444
  • Artykuły: 5
ośmiornicy, krokodyla na ruszcie (jak Pascal brr), psa, kota, jakichś chrabąszczy, mózgów małpich, byczych jąder... smacznego

Odp: Czego nigdy w życiu nie zjedlibyście?

Pozioma
  • Pozioma

  • Posty: 25
  • Przepisy: 15
  • Artykuły: 0
żywej ośmiornicy krojonej na moich oczach jeszcze ruszającej się.

Kaszanka z grilla z cebulką i musztardą -pycha
Zupa cebulowa- jedzona w pizzeri Rio w Miedzyzdrojach w środku zimy z serem i grzankami PYCHA
Czarnina- na ostro z lanymi kluskami
wątróbka- mistrzostwo.

Ja jestem dziwna ale od dzieciństwa nie trawie grzybów!

Odp: Czego nigdy w życiu nie zjedlibyście?

jarek1626
  • jarek1626

  • Posty: 400
  • Przepisy: 8
  • Artykuły: 0
Wątróbki i ryb

Odp: Odp: Czego nigdy w życiu nie zjedlibyście?

kinga
  • kinga

  • Posty: 2968
  • Przepisy: 55
  • Artykuły: 0
Persik napisał(a):

czerniny i kaszanki

Persik czerniny to ja tez bym nie zjadla,ale kaszanke domowej roboty bardzo lubie

Odp: Czego nigdy w życiu nie zjedlibyście?

Persik
  • Persik

  • Posty: 913
  • Przepisy: 1125
  • Artykuły: 42
czerniny i kaszanki

Odp: Odp: Czego nigdy w życiu nie zjedlibyście?

chef
  • chef

  • Posty: 406
  • Przepisy: 16
  • Artykuły: 0
dobry napisał(a):

kurcze, chef, pozazdrościc, prawdziwy globtroter z Ciebie
no ale tak powinno byc, osoba zajmujaca sie profesjonalnie kuchnia musi miec szerokie horyzonty, inaczej chyba nie ma szans sie wybic i zadziwic innych
ja jestem duchem otwarty na takie specjały, ale nie wiem jakby reagowało ciało i zmysły, jak sobie wyobraze oczywiste szczegoly niektorych egzotycznych dan, to obawiam sie, ze moglbym nie zdzierzyc poczestunku!

okupione pracą ... w większości przypadków ...ale rzeczywiście było warto

Odp: Czego nigdy w życiu nie zjedlibyście?

dobry
  • dobry

  • Posty: 1106
  • Przepisy: 12
  • Artykuły: 0
kurcze, chef, pozazdrościc, prawdziwy globtroter z Ciebie
no ale tak powinno byc, osoba zajmujaca sie profesjonalnie kuchnia musi miec szerokie horyzonty, inaczej chyba nie ma szans sie wybic i zadziwic innych
ja jestem duchem otwarty na takie specjały, ale nie wiem jakby reagowało ciało i zmysły, jak sobie wyobraze oczywiste szczegoly niektorych egzotycznych dan, to obawiam sie, ze moglbym nie zdzierzyc poczestunku!

Odp: Czego nigdy w życiu nie zjedlibyście?

chef
  • chef

  • Posty: 406
  • Przepisy: 16
  • Artykuły: 0
muszę wam powiedzieć że aby się do czegoś przekonać lub nie, trzeba tego sprobować... jadłem szarańczę w meksyku , psy w tajlandii ... węże ,.pancerniki ,aligatory , strusie , bycze jaja , baranie fiutki i masę innych rzeczy że o mózgach nie wspomnę ... oczywiście nie wszystko mi smakowało ale są rzeczy do których bym wrócił jak np chrząszcze duszone w rdzeniu palmowym z zielonym curry (pycha) natomiast rozczarował mnie smak aligatora (gąbka)a napewno nie wrócę (mimo wszystko dobry sos) do szarańczy na sama myśl wydaje mi się że mnie znów drapie w przełyku....a i ochydne jest mleko wielbłądzie

Odp: Czego nigdy w życiu nie zjedlibyście?

jarek-energy
baranich lub bydlęcych jąder ora wszelkiego rodzaju móźdźków! feeeeeeeeeee

Odpowiedz na/ edytuj Czego nigdy w życiu nie zjedlibyście?