Poród w ułożeniu posladkowym -pomocy

Obserwuj wątek

Odp: Odp: Odp: Odp: Poród w ułożeniu posladkowym -pomocy

zewa
  • zewa

  • Posty: 1102
  • Przepisy: 2213
  • Artykuły: 131
zuzi napisał(a):

zewa napisał(a):

zuzi napisał(a):

Jesteś 3 tygodnie przed to wszystko może się zmienić-dziecko w kazdej chwili może się przekręcic główką w dół-nawet tego nie zauważysz.
Ja jak byłam na tydzień przed porodem to lekarz dziwił sie że dziecko jest jeszcze nie ułozone główką do dołu-ale nie martwiłam sie tym-teraz dziecko jest w prawidłowym połozeniu ale bardziej przeraza mnie to że jestem już 2 tygodnie po terminie i nic-no i w poniedziałek kierunek szpital na prowokacje.

Zuzi przecież na 8 dobę po terminie kierują do szpitala. Ja miałam skierowanie na 5 dobę a kazali mi przyjechać na 8 i zostałam. A urodziłam na 10 dobę. Coś mi się zdaje, że lekarz źle wyliczył Ci termin porodu. A liczyłaś sobie sama termin?


Liczyłam i termin pokrywa się z tym który wyliczył lekarz-ale pewnie to już taki mój urok-pierwsze dziecko też urodziłam 2 tygodnie po terminie i też miałam prowokacje.

Zuzi teraz bardzo dużo kobiet rodzi po terminie lub miesiąc przed. Moja siostrzenica też miała wywoływany poród termin miała na 20 października a urodziła 7 listopada i Jej synuś jest okazem zdrowia.Może faktycznie taka Twoja natura, że rodzisz po terminie. Jak pisałam ja młodszego syna urodziłam 10 dni po terminie i dużego chłopa, a starszego tydzień przed i maluszka bo ważył 2940 a teraz ma 1,9 metra wzrostu. Wiem, ze bywają różne przypadki, ale dziewczyny głowa do góry, wszystko będzie ok.

Odp: Odp: Odp: Poród w ułożeniu posladkowym -pomocy

zuzi
  • zuzi

  • Posty: 2077
  • Przepisy: 174
  • Artykuły: 13
zewa napisał(a):

zuzi napisał(a):

Jesteś 3 tygodnie przed to wszystko może się zmienić-dziecko w kazdej chwili może się przekręcic główką w dół-nawet tego nie zauważysz.
Ja jak byłam na tydzień przed porodem to lekarz dziwił sie że dziecko jest jeszcze nie ułozone główką do dołu-ale nie martwiłam sie tym-teraz dziecko jest w prawidłowym połozeniu ale bardziej przeraza mnie to że jestem już 2 tygodnie po terminie i nic-no i w poniedziałek kierunek szpital na prowokacje.

Zuzi przecież na 8 dobę po terminie kierują do szpitala. Ja miałam skierowanie na 5 dobę a kazali mi przyjechać na 8 i zostałam. A urodziłam na 10 dobę. Coś mi się zdaje, że lekarz źle wyliczył Ci termin porodu. A liczyłaś sobie sama termin?


Liczyłam i termin pokrywa się z tym który wyliczył lekarz-ale pewnie to już taki mój urok-pierwsze dziecko też urodziłam 2 tygodnie po terminie i też miałam prowokacje.

Odp: Odp: Poród w ułożeniu posladkowym -pomocy

zewa
  • zewa

  • Posty: 1102
  • Przepisy: 2213
  • Artykuły: 131
zuzi napisał(a):

Jesteś 3 tygodnie przed to wszystko może się zmienić-dziecko w kazdej chwili może się przekręcic główką w dół-nawet tego nie zauważysz.
Ja jak byłam na tydzień przed porodem to lekarz dziwił sie że dziecko jest jeszcze nie ułozone główką do dołu-ale nie martwiłam sie tym-teraz dziecko jest w prawidłowym połozeniu ale bardziej przeraza mnie to że jestem już 2 tygodnie po terminie i nic-no i w poniedziałek kierunek szpital na prowokacje.

Zuzi przecież na 8 dobę po terminie kierują do szpitala. Ja miałam skierowanie na 5 dobę a kazali mi przyjechać na 8 i zostałam. A urodziłam na 10 dobę. Coś mi się zdaje, że lekarz źle wyliczył Ci termin porodu. A liczyłaś sobie sama termin?

Odp: Poród w ułożeniu posladkowym -pomocy

zuzi
  • zuzi

  • Posty: 2077
  • Przepisy: 174
  • Artykuły: 13
Jesteś 3 tygodnie przed to wszystko może się zmienić-dziecko w kazdej chwili może się przekręcic główką w dół-nawet tego nie zauważysz.
Ja jak byłam na tydzień przed porodem to lekarz dziwił sie że dziecko jest jeszcze nie ułozone główką do dołu-ale nie martwiłam sie tym-teraz dziecko jest w prawidłowym połozeniu ale bardziej przeraza mnie to że jestem już 2 tygodnie po terminie i nic-no i w poniedziałek kierunek szpital na prowokacje.

Odp: Poród w ułożeniu posladkowym -pomocy

zewa
  • zewa

  • Posty: 1102
  • Przepisy: 2213
  • Artykuły: 131
Również słyszałam, że poród pośladkowy jest jak najbardziej możliwy. A przy kolejnym porodzie to ponoć łatwiej. A wiem ze swojego przypadku, że jak jest coś nie tak to lekarze działają bardzo szybko. Ja miałam rozwarcie na 4 cm a Kamilek ważył 4600. Więc nie było mowy o porodzie naturalnym bo zaczęło spadać tętno. I szybko zgoda na cesarkę i na stół, a to wszystko trwało może 5 - 10 minut. Więc się nie martw, lekarze wiedzą co robią, a przyznam szczerze, że po cesarce już po 20 godzinach nie potrzebowałam środków przeciwbólowych i czułam się bardzo dobrze. Ważne jest, żeby nie leżeć tylko przy każdej okazji chodzić. Tak było w moim przypadku. Trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie.

Odp: Poród w ułożeniu posladkowym -pomocy

caroline1983
Jest mozliwy jak najbardziej. Kiedys jak nie było USG to dopiero w trakcie porodu okazywało się ze dziecko jest w ułozeniu pośladkowym i jakoś kobiety rodziły. W Twoim przypadku jest jeszcze o tyle łatwiej ze to bedzie juz 4 (dobrze policzyłam?) poród a za każdym razem zazwyczaj jest łatwiej. Gdyby coś to lekarz w kazdej chwili moze podjąć decyzje o cesarce.
Mi moje dziecko wycięło numer w trakcie porodu główkowego - razem z główką szła rączka bo w ostatniej chwili wsunał ja sobie pod główke.

Poród w ułożeniu posladkowym -pomocy

Modelinka
  • Modelinka

  • Posty: 7
  • Przepisy: 6
  • Artykuły: 0
Witam.
Jestem 3 tygodnie przed terminem porodu. Mój lekarz kilka dni temu na ostatnim juz USG powiedział ,że wszystko w porządku tylko ułożenie pośladkowe ma moje maleństwo.Szczerze to sie boje tego porodu jak nigdy .Lekarz powiedział że w takim układzie poród naturalny jest możliwy, ja jakoś nie jestem przekonana i cos czuje że będzie cesarka .Mam stracha , nigdy nie spotkałam sie z takim porodem (3 synów urodziłam siłami natury bez żadnych problemów)A dodatkowo lekarz powiedział ,że mało prawdopodobne jest aby córcia sie przekręciła .
Prosze was poradzcie mi .Czy naprawde nie mam czym się denerwować ?Moze któraś z was przezyła cos takiego lub ma kogos znajomego który tak miał (chodzi mi czy mozna urodzic naturalnie w takim położeniu)'?Wiem że pocieszycie bo ja pazury zaraz zjem z nerwów :/

Odpowiedz na/ edytuj Poród w ułożeniu posladkowym -pomocy