Przepisy konkursowe

Obserwuj wątek

Odp: Odp: Przepisy konkursowe

Henia
  • Henia

  • Posty: 1381
  • Przepisy: 266
  • Artykuły: 1
Sarenka napisał(a):

Jakos przestalam wierzyc, ze wygram tutaj w jakimkolwiek konkursie. Nie wiem, czy to chwilowe, czy na dluzej, ale chyba sie nie nadaje

Nadajesz się, nadajesz, tylko więcej cierpliwości!

Odp: Przepisy konkursowe

Sarenka
  • Sarenka

  • Posty: 3284
  • Przepisy: 571
  • Artykuły: 1
Jakos przestalam wierzyc, ze wygram tutaj w jakimkolwiek konkursie. Nie wiem, czy to chwilowe, czy na dluzej, ale chyba sie nie nadaje

Odp: Odp: Przepisy konkursowe

Henia
  • Henia

  • Posty: 1381
  • Przepisy: 266
  • Artykuły: 1
Babciagramolka napisał(a):

Heniu- to nie takie proste ( z tymi moimi nowinkami ) .Prawdą jest że od zawsze lubiłam eksperymentować ( mam to po Tacie bo Mama to tradycjonalistka ) - ale teraz to już mus . Mama ma jadłowstręt polekowy i po to żeby coś zjadła muszę kombinować ,, jak koń pod górę " .Żeby było kolorowo, żeby było inaczej , a i żeby były smaki intensywne .Czasem mam ochotę zrobić zupę z papierka . Zupy na dwa dni się nie da ugotować , kotlety muszą być inne niż przed tygodniem ( bo tylko wtedy zaciekawią ) - a jak już jest tak samo jak w zeszłym miesiącu to surówka ma być inna i jeszcze udekorowana w ciapki, kwiatki i co tam jeszcze .Zauważyłam że kolory w takim przypadku odgrywają dużą rolę .O dziwo Mama jest cukrzykiem na tabletkach od 10 lat i przy bardzo różnorodnej diecie ( czasem wcale nie cukrzycowej bo je wszystko , czasem tylko niektórych produktów mniej ) udaje nam się tak pilnować cukrów ,że jak skoczy na 150 to jest dużo .Ale używam dużo przypraw orientalnych i ziół to chyba pomaga .
A wracając do tematu - nie masz pojęcia co ja bym dała za to żeby choć przez miesiąc jeść na okrągło pomidorową i schabowe .

A co ja bym dała za miesięczny kurs u Ciebie! Jestem też cukrzykiem i dopiero niedawno dowiedziałam się, że poziom cukru najmniej zależy od diety. Bardzo dużo robi nastawienie psychiczne. Od kiedy to wiem, jem wszystko w rozsądnych ilościach. Cukier trzyma się w granicach 150. Zapraszam na pomidorową i schabowe! Ja robie często, bo to pomidorowa to jedyna zupa jaką je mój 19-to letni niejadek - fan schabowego

Odp: Przepisy konkursowe

Babciagramolka
Heniu- to nie takie proste ( z tymi moimi nowinkami ) .Prawdą jest że od zawsze lubiłam eksperymentować ( mam to po Tacie bo Mama to tradycjonalistka ) - ale teraz to już mus . Mama ma jadłowstręt polekowy i po to żeby coś zjadła muszę kombinować ,, jak koń pod górę " .Żeby było kolorowo, żeby było inaczej , a i żeby były smaki intensywne .Czasem mam ochotę zrobić zupę z papierka . Zupy na dwa dni się nie da ugotować , kotlety muszą być inne niż przed tygodniem ( bo tylko wtedy zaciekawią ) - a jak już jest tak samo jak w zeszłym miesiącu to surówka ma być inna i jeszcze udekorowana w ciapki, kwiatki i co tam jeszcze .Zauważyłam że kolory w takim przypadku odgrywają dużą rolę .O dziwo Mama jest cukrzykiem na tabletkach od 10 lat i przy bardzo różnorodnej diecie ( czasem wcale nie cukrzycowej bo je wszystko , czasem tylko niektórych produktów mniej ) udaje nam się tak pilnować cukrów ,że jak skoczy na 150 to jest dużo .Ale używam dużo przypraw orientalnych i ziół to chyba pomaga .
A wracając do tematu - nie masz pojęcia co ja bym dała za to żeby choć przez miesiąc jeść na okrągło pomidorową i schabowe .


zmieniono 1 raz (ostatnio 01 kwi 2010 20:26 przez Babciagramolka)

Odp: Przepisy konkursowe

Henia
  • Henia

  • Posty: 1381
  • Przepisy: 266
  • Artykuły: 1
Dokładnie tak. "Prywatnie" mam z kimś lepszy kontakt,ale to nie znaczy, że w imię sympatii ocenię mu wszystkie możliwe przepisy na 5! Ani nigdy nie zrobiłabym tego, co mnie spotkało - z wyimaginowanej zemsty ocenić komuś wszystkie przepisy na 1.To są dwie różne sprawy.Jeżeli już oceniam, staram się być obiektywna. Ty, Buniu, imponujesz mi swoją pomysłowością. Brak mi tego. Ciężko oswajam nowinki.

Odp: Przepisy konkursowe

Babciagramolka
A tu się z Tobą Henu zgadzam N nie stawiam ocen dla tego że ktoś mnie stawia . Nie stawiam ocen bo kogoś lubię . Stawiam oceny bo mnie coś w przepisie zainteresuje .Kuchnia jednych mi pasuje -kogoś innego nie ( co nie znaczy , ze tego kogoś nie polubiłam ).I to ,że komuś nie postawię oceny też nie świadczy o tym przepis mi się nie podoba- bo przecież nikt z nas nie jest w stanie obejrzeć wszystkich przepisów na bierząco .
A że z natury jestem niepoprawną optymistką - kategorycznie ,,odmawiam " zazdroszczenia tego , że ktoś ugotował coś co został lepiej ocenione niż moje . Podziwiam umiejętności innych ( uczę się od nich nowości , sposobów podawania ) i doskonale się przy tym bawię .

Odp: Odp: Przepisy konkursowe

Henia
  • Henia

  • Posty: 1381
  • Przepisy: 266
  • Artykuły: 1
Buniu, ja nie krytykowałam biorących udział w konkursach. Zgadzam się też z Twoim zdaniem, że konkursy dają nową wiedzę, rozwijają nas. Ale takie podejście ma tylko kilka osób. Reszta bierze udział w wyścigu. Nie ważne jakimi środkami, byle do celu. Zaczynają sie prośby o ocenianie, jakieś tam podchody itd. Ja tak nie lubię i nie umiem. A że mam tę wadę, że mówię to co myślę i nigdy nie postawiłabym oceny tylko dlatego, że ktoś ocenił mój przepis na 5, nie chcę robić sobie wrogów i dlatego cichutko sobie siedzę i sekunduję Wam!

Odp: Przepisy konkursowe

iwi69
  • iwi69

  • Posty: 1323
  • Przepisy: 200
  • Artykuły: 2
Tak zgadzam sie ,ze fajnie jest brac udzial itd.ale ja kiedys zrobilam ciasto i dodalam innej maki bo tutaj nie ma tej co podane jest w przepisie i mi wyszedl fatalnie.I wtedy pomyslalam,jezeli dam przepis i komus nie wyjdzie to klapa.Dosaje przepisy ale takie,ktore sa do zrobienia.

Odp: Przepisy konkursowe

Babciagramolka
A ja biorę udział w konkursach bo mnie to motywuje do użycia jakiegoś produktu ( jest szansa że mi się spodoba ) , zrobienia dań ,, na temat " , dekorowania ,,w temacie " .Mam fantastyczną zabawę , próbuję nowych produktów - a gotowac i tak przecież gotuję to co mi za różnica czy zrobię coś w temacie jakiegoś konkursu czy nie .
Np aktualny konkurs EKO .Ksylitol używam bo Mama jest cukrzykiem , niektóre produkty ekologiczne kupuję ( pewnie że nie pojadę akurat do tego sklepu - ale może skorzystam kiedyś z ich oferty internetowej - a nie trafiła bym pewnie na nią gdyby nie konkurs ) .Z przyjemnością pomyślę po Świętach o wykorzystaniu mąki razowej ( na bieżąco też używam ) .Uczestnictwo w konkursie mobilizuje .To tylko zabawa .A jak miło brać udział w konkursie w którym spotyka się znajomych - pojawiają się wspaniałe pomysły .I nie ważne kto wygra - ważne , ze się uczestniczy w czymś ciekawym .
A jesli chodzi o to o czym pisze Henia .Pewnie , że wstawianie przepisów skopiowanych jest naganne zawsze .Oczywiście .Ale jeśli ktoś to robi ot tak sobie ( podbudowuje swoje Ego , chce się pochwalić , chce zaistnieć na stronie) - to jest to w jakiś sposób do zrozumienia .A wstawienie cudzego przepisu na konkurs to już jawne oszustwo .
A do brania udziału w konkursach gorąco wszystkich zachęcam bo to olbrzymia frajda zostać docenionym .I ,,przerost ambicji " jak to nazywa Henia niektórych nic tu nie pomoże - jak się nie wstawi czegoś dobrego to szanse na wygranie marne .Trzeba się postarać - a to nas rozwija .

zmieniono 1 raz (ostatnio 07 kwi 2010 13:20 przez Babciagramolka)

Odp: Przepisy konkursowe

iwi69
  • iwi69

  • Posty: 1323
  • Przepisy: 200
  • Artykuły: 2
Ja nie biore udzialu w konkursach bo nie wiem jak mam przetlumaczyc dany produkt bo raczej nie bedzie tego w polskich sklepach.Tutaj jest taki proszek do pieczenie biszkoptow ,ze rosnie jak "glupi" ale co- nie wstawie przepisu bo moze nie urosnie jak trzeba z normalnym proszkiem do pieczenia itd.

Odpowiedz na/ edytuj Przepisy konkursowe