Stare smaki

Obserwuj wątek

Odp: Stare smaki

Babciagramolka
Odświeżam temat bo juz parę przepisów na stare smaki się zebrało. A że sezon w pełni to i eksperymenty ze smakami łatwiejsze bo zioła świeże sa , owoce i warzywa sie sypią , las kusi dobrociami . Może podpowiecie coś co waszym zdaniem można ugotować wg starych przepisów .Muzykus sie odgrażał relacją spod Grunwaldu i co- cisza ? .
To ja Was zachęcę .
-Szynka wieprzowa z kurnej chaty
-Gulasz wieprzowy z kurnej chaty
-Kasza gryczana z kurnej chaty
obrazek obrazek obrazek

Odp: Odp: Stare smaki

bogda46
  • bogda46

  • Posty: 42
  • Przepisy: 158
  • Artykuły: 19
Babciagramolka napisał(a):

bogda46- jeśli mogę podpowiedzieć Tobie i wszystkim zapracowanym .Ja w tym czasie kiedy notorycznie wszystko robiłam w biegu ułatwiałam sobie pracę gotując na raty .Np gotowałam gar kapusty z grzybami i dzieliłam na porcje .Potem miałam :Łazanki z kapustą ( tylko łazanki ugotować ) , Krokiety z kapustą ( nalesników nasmazyłam sobie zawsze na zapas ) , Pierogi z kapustą ( z parzonego ciasta zeby było szybciej .
Wszystko gotowałam w podwójnych porcjach i połowę mroziłam dzięki temu unikałam tego żeby dzień po dniu jeśc to samo .Teraz też tak robię .Zobacz w wątku ,,Coś z niczego " - tam nazbierało się trochę takich pomysłów jak za jednym gotowaniem mieć kilka potraw .
Pozdrawiam .

A majonez kręci sie 5 minut - szybciej niż do sklepu wyjść - polecam - jak raz zrobisz to już nigdy nie kupisz .



Ja też kiedyś robiłam więcej (teraz też niekiedy) , ale problem w tym , że mija rodzinka zje wszystko . Musiałabym zamrażalnik zamknąć na kłódkę . Teraz mam jeszcze w domu wnuka , istny odkurzacz...... .Ale dzięki za podpowiedź , bo to napewno ułatwia życie .

Odp: Stare smaki

Babciagramolka
bogda46- jeśli mogę podpowiedzieć Tobie i wszystkim zapracowanym .Ja w tym czasie kiedy notorycznie wszystko robiłam w biegu ułatwiałam sobie pracę gotując na raty .Np gotowałam gar kapusty z grzybami i dzieliłam na porcje .Potem miałam :Łazanki z kapustą ( tylko łazanki ugotować ) , Krokiety z kapustą ( nalesników nasmazyłam sobie zawsze na zapas ) , Pierogi z kapustą ( z parzonego ciasta zeby było szybciej .
Wszystko gotowałam w podwójnych porcjach i połowę mroziłam dzięki temu unikałam tego żeby dzień po dniu jeśc to samo .Teraz też tak robię .Zobacz w wątku ,,Coś z niczego " - tam nazbierało się trochę takich pomysłów jak za jednym gotowaniem mieć kilka potraw .
Pozdrawiam .

A majonez kręci sie 5 minut - szybciej niż do sklepu wyjść - polecam - jak raz zrobisz to już nigdy nie kupisz .

zmieniono 1 raz (ostatnio 20 kwi 2010 23:12 przez Babciagramolka)

Odp: Stare smaki

bogda46
  • bogda46

  • Posty: 42
  • Przepisy: 158
  • Artykuły: 19
Buniu , ja też wychowałam czwórkę dzieci i jeszcze teść ze szwagrem przychodzili na obiady bo teściowa wczas zmarła , a do nas było blisko . Dlatego nauczyłam się robić dużo różnych przetworów , żeby zawsze było coś "pod ręką" no i oszczędniej . Na gotowanie nigdy nie miałam czasu , bo zawsze pracowałam (jeszcze sporo lat będę) od 9-tej do 17-tej . Więc po powrocie robiłam coś prostego na szybko i jedliśmy obiado - kolację . Nadal tak jemy , ale teraz córka już mi wcześniej przygotowuje , a ja kończę po powrocie . Jedynie w niedziele i święta mogę trochę się popisać . Jednak majonezu nigdy nie próbowałam robić . Zresztą chyba widać iż moje przepisy nie są skomplikowane i czasochłonne . Tym większy szacunek dla Ciebie i wszystkich którzy gotują wykwintnie oraz podtrzymują tradycję .

Odp: Odp: Stare smaki

Henia
  • Henia

  • Posty: 1381
  • Przepisy: 268
  • Artykuły: 1
Babciagramolka napisał(a):

bogda46- to nie do końca jest tak , ze mnie się chce wszystko robić . Fakt - mam sporo czasu od chwili kiedy przeszłam na rentę ( mam padaczkę pourazową ) , ale przedtem też ,, modziłam " Zawsze pracowałam na zmiany i miałam przez to sporo wolnego .A że rodzinka ( i to liczna ) zawsze lubiła dobrze zjeść , a nie na wszystko wystarczało to trzeba było zakasać rękawy . Już dawno przekonałam się , ze w kuchni można sporo kasy znaleść . I tak zamiast kupić majonez od zawsze go kręcę a różnicę mam na dołożenie np do dobrej herbaty .I tak ze wszystkim . Oszczędzac nie lubię i nie umiem ( jeśli pod nazwą oszczędzanie rozumieć odmawianie sobie czegoś ) .A że uwielbiam kupować dobre sery , dobre przyprawy , nowinki kulinarne - to muszę na to wygospodarować lepiąc pierogi z kaszą czy smażąc naleśniki na krokiety z kiszoną kapustą .
A że miałam fantastyczną Prababcię i Babcię które z przedwojennego luksusu przeszły w głód , biedę i niepewność to nauczyły mnie i zupy z pokrzyw i zacierek i zbierania czosnku niedźwiedziego , głogu na powidełka , kłączy tataraku na konfiturę i takich tam a i zupy rakowej i babki na 60 żółtkach . Polubiłam te stare przepisy i staram się w miarę możliwości uchronić je od zapomnienia .A przy okazji mam fantastyczne prezenty dla znajomych ( np taką musztardę miodową , lub słoik mieszanki ,, leśnej " do mięs , albo ocet jabłkowy ) - wystarczy na ,, pchlim targu ' wyszperać stare pojemniki, buteleczki , słoiczki - trochę je przyozdobić i ekstra prezent gotowy ( oczywiście po napełnieniu )

Buniu, miałaś szczęście, że miał kto Cię wielu rzeczy nauczyć. Ja uczyłam się od obcych ludzi.Faktem jest, że masz dar pięknego zastosowania swojej wiedzy! Patrząc na zdjęcia Twoich potraw czuje się ich smak, zapach. Są tak pięknie podane!

Odp: Stare smaki

Babciagramolka
bogda46- to nie do końca jest tak , ze mnie się chce wszystko robić . Fakt - mam sporo czasu od chwili kiedy przeszłam na rentę ( mam padaczkę pourazową ) , ale przedtem też ,, modziłam " Zawsze pracowałam na zmiany i miałam przez to sporo wolnego .A że rodzinka ( i to liczna ) zawsze lubiła dobrze zjeść , a nie na wszystko wystarczało to trzeba było zakasać rękawy . Już dawno przekonałam się , ze w kuchni można sporo kasy znaleść . I tak zamiast kupić majonez od zawsze go kręcę a różnicę mam na dołożenie np do dobrej herbaty .I tak ze wszystkim . Oszczędzac nie lubię i nie umiem ( jeśli pod nazwą oszczędzanie rozumieć odmawianie sobie czegoś ) .A że uwielbiam kupować dobre sery , dobre przyprawy , nowinki kulinarne - to muszę na to wygospodarować lepiąc pierogi z kaszą czy smażąc naleśniki na krokiety z kiszoną kapustą .
A że miałam fantastyczną Prababcię i Babcię które z przedwojennego luksusu przeszły w głód , biedę i niepewność to nauczyły mnie i zupy z pokrzyw i zacierek i zbierania czosnku niedźwiedziego , głogu na powidełka , kłączy tataraku na konfiturę i takich tam a i zupy rakowej i babki na 60 żółtkach . Polubiłam te stare przepisy i staram się w miarę możliwości uchronić je od zapomnienia .A przy okazji mam fantastyczne prezenty dla znajomych ( np taką musztardę miodową , lub słoik mieszanki ,, leśnej " do mięs , albo ocet jabłkowy ) - wystarczy na ,, pchlim targu ' wyszperać stare pojemniki, buteleczki , słoiczki - trochę je przyozdobić i ekstra prezent gotowy ( oczywiście po napełnieniu )

Odp: Stare smaki

bogda46
  • bogda46

  • Posty: 42
  • Przepisy: 158
  • Artykuły: 19
Buniu , czy jest coś czego nie potrafisz zrobić ? Aż Ci zazdroszczę pomysłów , czasu i cierpliwości . Ja zwykle idę po najmniejszej lini oporu - do sklepu.......

Odp: Odp: Stare smaki

prezes
  • prezes

  • Posty: 106
  • Przepisy: 21
  • Artykuły: 0
.....ja to mam zawsze....mój tata słynie z takich wyrobów...

Odp: Odp: Odp: Stare smaki

prezes
  • prezes

  • Posty: 106
  • Przepisy: 21
  • Artykuły: 0
jak po mleczko to zapraszam do mnie

Odp: Odp: Odp: Odp: Stare smaki

caroline1983
Henia napisał(a):

caroline1983 napisał(a):

Ja od jakiegos czasu robię sama masło. Takie jak robiła moja babcia. No i mam wypróbowany przepis na ogórki kiszone, ale do zrobienia raczej na wsi bo w miescie ciażko byłoby o niektóre składniki (typu liscie winogrona itp.).

Mogłabyś wstawić obydwa przepisy? "Chodzi" za mną domowe masełko! A z liśćmi też nie ma problemu i w mieście - mamy działki! Pozdrawiam!



Przepis na te ogórki juz wstawiłam. Na masełko jak pstrykne fotke to tez wstawie (narazie muszę uzbierac na nie smietany )

Odpowiedz na/ edytuj Stare smaki