Watek z zapytaniem o opinie

Obserwuj wątek

Odp: Watek z zapytaniem o opinie

ulcia21
  • ulcia21

  • Posty: 3060
  • Przepisy: 68
  • Artykuły: 0
Sarenko jestes mlodziutka osoba.Majac tyle lat co Ty inaczej patrzylam na ludzi niz w tej chwili.Do dzis (tak jak Ciebie ) denerwuja mnie osoby podle,zawistne msciwe.Mysle,ze nie powinnas sie tym przejmowac,Pisalam kiedys o wypadku mojej corki i nawet w takiej sytuacji znalazly sie podle osoby.Ale moze i dobrze zostali prawdziwi przyjaciele, na ktorych moglam i moge nadal liczyc,a Ci pseudo przyjaciele poszli w odstawke.....I brzydko mowiec olewaj to i glowa do gory.

Odp: Watek z zapytaniem o opinie

Sarenka
  • Sarenka

  • Posty: 3284
  • Przepisy: 571
  • Artykuły: 1
Calkowicie sie z Toba zgadzam, babciu Madre spostrzezenia i z cala pewnoscia, prawdziwe. Jednak zaczynajac ten watek, nie potrafilam wyrazic tego, o co mi na prawde chodzilo. Najprawdopodobniej chcialam w jakis sposób cos sprawdzic... i mysle, ze to mi sie udalo Zyje juz na tym swiecie 27 lat i wiecie co? Wciaz sie czemus dziwie, a najczesciej sa to sprawy bardzo oczywiste, ktore gdzies tam podswiadomie podpowiadaja mi : nie ufaj. A mnie najbardziej gubi to, ze chcialabym wierzyc, ze ludzie sa dobrzy. Zawsze znajdzie sie ktos, kogo polubie, a on nie wiedziec czemu zadziala na moja niekorzysc - nie zawsze -ale sporadycznie i zawsze to jest jakas zawisc. Ja z kolei nie chcialabym nikomu zaszkodzic, nawet ludziom ktorych nie lubie, bo mam przekonanie, ze zlo wraca ze zdwojona sila, jak bumerang. Odkrylam taka prawidlowosc u kobiet: Mam dobre oceny (szkola, studia), kolezanka ma gorsze, nie da rady sie podciagnac i chociazby w malutkim gescie, ale da mi odczuc, ze ma zal.. Podobnie inna kobieta, ktorej dziecko jest mniej grzeczne (np z bliskiej rodziny), lub ktorej nie uklada sie z mezem itp, kiedy dostrzega, ze ja mam lepiej, zawsze wyszuka, chocby jeden moment, aby sie w jakis sposob wyzyc. Nigdy nie lubilam dogryzac ludziom, obmawiac, manipulowac, jakbym sobie sama zakodowala: to obrzydliwe. Drazni mnie cholernie sztucznosc i obluda. Moze jakos dziwnie odbieram swiat, ale czasami chce byc naiwna, chce niezauwazac (jesli to sa drobne sprawy), chce zapominac, wybaczac. Bo przeciez wszyscy popelniamy bledy. Ale ja mam wrazenie, ze moim bledem jest lekkomyslna naiwnosc w postrzeganiu kobiet... bo z mezczyznami nigdy nie mialam zadnych problemow, a kobiety, chyba sa bardziej emocjonalnie skomplikowane i czasami same siebie nie sa w stanie okreslic

Odp: Odp: Odp: Watek z zapytaniem o opinie

Pyza
  • Pyza

  • Posty: 2462
  • Przepisy: 988
  • Artykuły: 74
Babciagramolka, mądra z Ciebie kobieta cieszę się, że jesteś z nami

Odp: Odp: Watek z zapytaniem o opinie

Babciagramolka
Dziewczyny !
Coś Wam powiem - ( pewnie to Sarenki nie pocieszy ) . Żyję na tym świecie trochę dłużej niż Wy i nauczyłam .się ,że :
-przyjaciela ma się jednego ( czasem dwóch ) w życiu - albo wcale
-znajomych należy trzymać na dystans
-w stosunku do obcych należy być życzliwym bo to służy naszemu dobremu samopoczuciu , a nic nie kosztuje
-Rodzina dzieli się na najbliższych i resztę ( najbliższym się wybacza ,a na resztę można się obrazić )
- nie pozwalajmy innym wchodzić z butami w nasze życie - nie pomogą a spokój zakłócą
- jest olbrzymia różnica między zazdrością a zawiścią . Zazdrość jest konstruktywna ( np ja zazdroszczę wszystkim którzy potrafią robić na szydełku - nawet od lat usiłuję się nauczyć - tylko ze szybko mnie to nudzi) - zawiść niszczy

A w takich sytuacjach jak opisujesz Sarenko najlepiej zacisnąć zęby ( ale tak by nikt nie widział ,że się denerwujesz ) i na przekór wszystkiemu powiedzieć coś miłego o tej osobie . Czasem to pomaga . Ktoś taki się reflektuje ,że przegiął. A jak to nie pomoże to najprościej grzecznie zapytać tego kogoś o co mu chodzi .Czasem jest tak , ze akurat ta osoba nie ponosi winy za atmosferę - a to inni gadając co ślina na język przyniesie doprowadzają do konfliktu między Wami. Z tego co piszesz wynika ,że ten ktoś jest też dobrym i cenionym pracownikiem tak jak Ty - może obie jesteście sola w oku tym słabszym ? Pomyśl.Miłego dnia życzę - nie warto sie stresować.


zmieniono 1 raz (ostatnio 24 sie 2009 09:22 przez Babciagramolka)

Odp: Watek z zapytaniem o opinie

admin
  • admin

  • Posty: 206
  • Przepisy: 680
  • Artykuły: 1862
Miarą sukcesu jest ilość wrogów...

Odp: Watek z zapytaniem o opinie

Pyza
  • Pyza

  • Posty: 2462
  • Przepisy: 988
  • Artykuły: 74
Z doświadczenia wiem, że większość ludzi ma zakodowaną chyba zawiść i mściwość. I, oczywiście, im bardziej ktoś temu zaprzecza tym bardziej ma te cechy rozwinięte. U Polaków to chyba nawet jedna z cech narodowych i to nawet na zasadzie "psa ogrodnika". Ja mogę nie mieć, ale ten obok przecież nie może mieć lepiej czy więcej. Jest jeszcze pęd, owczy pęd, po kasę, nagrody, uznanie...często widzimy takie zachowania nawet na tym portalu. Nieważne, że pisze się bzdury, ważne, że dużo...Zdrowa rywalizacja, uczciwa, tylko podnosi poziom zawodów, w jakiejkolwiek dyscyplinie są. Ale niektórzy mają takie kompleksy, że nawet kubeczek może im pomóc...
Sarenko, Tobie radzę nie przejmować się. Taka zawiść świadczy przecież źle nie o Tobie tylko o Twojej koleżance. Jest, jak już się przekonałaś, fałszywa i zawistna. Należy się trzymać jak najdalej od takich osób! Przyjaciół poznaje się nie tylko w biedzie. Niektórym trudno i boleśnie jest cieszyć się z naszych sukcesów i osiągnięć.

Watek z zapytaniem o opinie

Sarenka
  • Sarenka

  • Posty: 3284
  • Przepisy: 571
  • Artykuły: 1
Chyba nie mam szczescia do ludzi. Czesto okazuje sie, ze osoby pozornie mile, fajne i ''przyjacielskie'', okazuja sie zupelnie innymi, po blizszym poznaniu.Bardzo razi mnie falsz i dosyc szybko go wyczuwam. Nie wiem, czasami mam takie wrazenie, ze wiele osob jest zawistnych, zazdrosnych i obmawia drugich przy nadarzajacej sie okazji. W dodatku manipulacje, podburzanie jeden na drugiego .. nie jest rzadkie. Jak myslicie, dlaczego ludzie czasami chca zaszkodzic jeden drugiemu? I dlaczego czasami dowiadujemy sie, ze ten czy tamten wymyslil nieprawdzie historie o nas? Taki problem, czesto nie dotyka bezposrednio mnie, ale.. na pewno razi, kiedy inni doswiadczaja tego typu reakcji na wlasnej skorze. CO robic? Olewac, czy porozmawiac. Ostatnio mialam taka sytuacje, kiedy dostalam druga podwyzke. Zaprzyjazniona osoba, ktora przypadkiem zorientowala sie o przyczyne mojej rozmowy z pracodawca, nie mogla przelknac tego co odkryla. I pomimo pozornie zyczliwych gratulacji, rozpowiedziala kilku osobom o zaistnialym fakcie. Widzialam, ze ta osoba czuje zal.. choc logicznie myslac, nie powinna, bo zarabiala wiecej niz ja i zawsze mi mowila, ze ja zasluguje na wyzsza stawke. No ale takie rzeczy czesto sie dzieja i to - w moim przypadku - zawsze sa kobiety... Wlasnie kobiety, czy to jest cecha naszej plci? Zazdrosc, zawisc, falsz? A moze ludzie slabi poddaja sie tego typu emocjom.

Odpowiedz na/ edytuj Watek z zapytaniem o opinie