Witam:-) spec od taniego gotowania :-)

Obserwuj wątek

Odp: Witam:-) spec od taniego gotowania :-)

kołczu
  • kołczu

  • Posty: 741
  • Przepisy: 77
  • Artykuły: 1148
Cześć Julkaami Już nie mogę się doczekać Twoich przepisów i porad dotyczących oszczędnego gotowania, ostatnio kupiłem sobie książkę Save with Jamie (oszczędzaj z Jamiem) i on też pisze podobnie jak Ty - oszczędnie nie znaczy gorzej, a czasem nawet smaczniej i zdrowiej

Co do Twoich pytań - przepisy najlepiej dodawać na stronie przez zakładkę "dodaj przepis". Możesz w ten sposób zamieścić przepis ze zdjęciami a co więcej - będzie go łatwiej wyszukać!

Co do porad - podobnie, w zakładce "dodaj przepis" masz też możliwość dodać poradę.

Jak masz jeszcze jakieś pytania to pisz śmiało

Odp: Odp: Witam:-) spec od taniego gotowania :-)

julkaami
  • julkaami

  • Posty: 4
  • Przepisy: 0
  • Artykuły: 0
Mam pytanko, ponieważ jestem nowa i muszę się obeznać z zasadami dodawania przepisów. Gdzie lepiej zamieszczać przepisy i porady: na forum, dodawać na stronie czy założyć tę własną książkę? Proszę o radę. Chciałabym podzielić się nie tylko przepisami, ale również poradami jak i gdzie kupować taniej i jak robić, żeby było taniej.

Odp: Witam:-) spec od taniego gotowania :-)

Noruas
  • Noruas

  • Posty: 228
  • Przepisy: 549
  • Artykuły: 40
super! przydatne umiejętności W takim razie czekam na tanie przepisy

Witam:-) spec od taniego gotowania :-)

julkaami
  • julkaami

  • Posty: 4
  • Przepisy: 0
  • Artykuły: 0
Witam serdecznie,
specjalizuję się w tanim gotowaniu, tzn. sytuacja życiowa często zmuszała mnie do ogromnych oszczędności podczas zakupów i planowania posiłków, a potem weszło mi to w krew. Nie, nie "skneruję" na własnej rodzinie, wręcz przeciwnie czasami mamy czegoś więcej, a co najważniejsze ZDROWIEJ!
Przykład: nie kupuję Nutelli ani tym podobnych czekoladowych specyfików. Biorę małe opakowanie śmietanki 30% (koszt 2-2,50), 2 tabliczki gorzkiej czekolady (koszt 1,30 - 1,60). Rozpuszczam czekoladę w śmietance na małym ogniu, ciągle mieszając (nie może się zagotować), ew. można dosłodzić 1 łyżeczką cukru. Gdy dokładnie się rozpuści, zestawiam z ognia i pozostawiam do wystygnięcia. Voila: gotowa domowa Nutella. Gdy się doda 1 tabliczkę czekolady więcej, nie posłodzi i po wystudzeniu włoży na 2 doby do lodówki, to można kulać trufelki i obtaczać w wiórkach, ciemnym kakao lub cukrze pudrze.
życzę smacznego

Odpowiedz na/ edytuj Witam:-) spec od taniego gotowania :-)