Jak zrobić nalewkę z owoców?

  • 3

Pomagają walczyć z przeziębieniem, niestrawnością czy wszelkimi bólami a do tego wspaniale smakują. Jeśli i Ty jesteś fanem nalewek, koniecznie sprawdź jak przygotować je w domu!

         
ocena: 4/5 głosów: 11
Jak zrobić nalewkę z owoców?
fot. Fotolia
Mimo że w sklepach półki uginają się od różnego rodzaju trunków, nie ma się co oszukiwać – te zrobione samodzielnie smakują najlepiej! Co więcej, jeśli zależy nam na tym, aby trunek nie tylko pieścił nasze podniebienie, lecz także posiadał cudowne lecznicze właściwości, dobrze jest poświęcić odrobinę czasu na jego przyrządzenie. Powód jest prosty – w trakcie tworzenia mamy 100% pewność, że są one wykonane z prawdziwych owoców, a nie odpadów po sokach. Pozostaje tylko pytanie – jak się za to zabrać?

Uniwersalny patent na nalewkę

Wbrew pozorom robienie domowych nalewek jest banalnie proste – wystarczy poniższy przepis, wybrany surowiec i gotowe!

1. Przygotuj owoce. Muszą być świeże, dojrzałe, nieuszkodzone i oczywiście umyte. W zależności od wybranego gatunku (i szczegółowego przepisu!) możesz je obrać lub zostawić ze skórką. Podobnie z pestkami – w niektórych przypadkach mogą one podnieść walory smakowe i zdrowotne Twojego specjału.

2. Weź duży słoik, co najmniej pół kilograma cukru oraz po pół litra wódki i spirytusu (może być litr wybranego trunku, lecz najlepsze efekty otrzymasz przy wymieszaniu obu!).

3. I teraz najlepsza rzecz – w słoiku ułóż warstwowo owoce i cukier mniej więcej do 2/3 wysokości. Następnie zakręć słój i odłóż w dobrze nasłonecznione miejsce.

4. Uzbrój się w cierpliwość. Po 2-4 tygodniach odcedź zaczyn i wymieszaj go z alkoholem. Całość przelej do ciemnych butelek i odstaw w ciemne i chłodne miejsce na kolejne 4-6 tygodni.

5. Jeśli udało Ci się wytrzymać, gratulujemy – Twoje nalewki są gotowe! Teraz wystarczy tylko nakleić na butelki etykietki i cieszyć się ich wybornym smakiem!

Uwaga: Wielu smakoszy wychodzi z założenia, iż warto zamienić kolejność dodawania cukru i alkoholu, tj. najpierw same owoce zalać spirytusem, a po kilku tygodniach wymieszać zaczyn z syropem cukrowym (woda zagotowana z cukrem/miodem). W ten sposób nalewka będzie mocniejsza i bardziej klarowna.

Nalewka z jeżyn
Zdjęcie: Fotolia

Zdrowie w butelce

Jak długo nalewki towarzyszą naszemu życiu? Odpowiedź jest prosta – od momentu, w którym człowiek zauważył, że alkohol wzmacnia właściwości zdrowotne rozmaitych owoców i ziół. Można je w zasadzie uznać za prototypy współczesnych leków, ponieważ wykorzystywano je do leczenia wszelkich dolegliwości. Niektórzy nawet twierdzą, iż pierwszy tego rodzaju trunek przygotował sam Hipokrates, ojciec medycyny.

Aż do XVI wieku nalewki były stosowane wyłącznie w celach leczniczych, dopiero później zaczęto doceniać ich smak i aromat. Jednak i dziś nie zapominamy o ich prozdrowotnym działaniu. Nie jest tajemnicą, że gdy dręczy nas przeziębienie to warto sięgnąć po nalewkę z owoców dzikiej róży lub malin, a w przypadku niestrawności ulgę przyniesie nam orzechówka.

Jak powstaje nalewka?

Dlaczego możemy cieszyć się pysznym trunkiem? Odpowiedź jest prosta – wszystko dzięki prostemu procesowi chemicznemu zwanym maceracją. Jest to nic innego jak rozmoczenie owoców w substancji ciekłej (tym wypadku alkoholu). Takie moczenie powoduje, iż zostają do alkoholu przekazane wszystkie cenne substancje odżywcze, jakie może zaoferować nam dany produkt.

Skoro tak, to po co do całego procesu potrzebny nam cukier? Stosuje się go w trzech celach. Po pierwsze: w trakcie maceracji owoce tracą swoją słodycz, dzięki czemu możemy otrzymać bardzo kwaśny trunek, którego nawet największy fan cytryny może nie przeżyć. Po drugie: owoce + cukier = alkohol.

Słowem, nalewka zyskuje procenty. Po trzecie: w przypadku twardszych i mniej soczystych owoców ważne jest, aby je nieco „zmiękczyć”. Dzięki temu usprawniamy późniejszą macerację a co za tym idzie – otrzymujemy jeszcze lepszy trunek!

Nalewka z pigwy
Zdjęcie: Fotolia

Jakie owoce do nalewki?

Nalewki owocowe możemy zrobić praktycznie ze wszystkiego. Co więcej – mimo iż rzadko się to robi, można mieszać ze sobą kilka gatunków, otrzymując fantastyczne połączenia smakowe. Przykładem może być nalewka cytrusowa, którą możemy przygotować z połączenia grapefruitów, pomarańczy, cytryny i limonki.

Najpopularniejszymi składnikami są oczywiście owoce czarnego bzu, cytryny, maliny czy też wiśnie. Jednak nie musimy się do nich ograniczać! Szczerze – eksperymenty w tej dziedzinie mogą nam wyjść tylko na zdrowie. Dlatego bez obaw sięgajmy nie tylko po znane nam owoce, takie jak śliwki czy porzeczki, lecz także po te bardziej egzotyczne: papaję, banany czy też mango.

Pijecie domowe nalewki owocowe? A może macie jakiś ulubiony przepis na ten trunek? Czekamy na Wasze patenty!