Babciagramolka

Babciagramolka

Platynowy Ekspert
[Przepisów: 2805]

Książka Kucharska: 40 przepisów na najlepsze jesienne zupy

Kapuśniak z młodej kapusty kiszonej

  • TRUDNOŚĆ: łatwe
  • CZAS:
         
ocena: 5/5 głosów: 1

Mam już pierwszą młodą kiszoną kapustę - nie taką surówkową po tygodniu kiszenia , a kwaśniejszą .

Kapuśniak z młodej kapusty kiszonej Więcej zdjęć (5)

Składniki:

Kapuśniak z młodej kapusty kiszonej

  • 0,3 kg młodej kiszonej kapusty ( z marchewką)
  • 20 dag chudego mięsa od żeberek bez kości ( lub trochę więcej jeśli jest z kością )
  • 1 młoda marchewka ( średniej wielkości )
  • 1/2 pietruszki
  • kawałek selera
  • por- biała część 1/3
  • gałązka maggi ogrodowego ( lubczyku)
  • 4 średniej wielkości młode ziemniaki
  • 1,5 łyżki ziaren kminku
  • 4 szklanki wody
  • sól
  • cukier
  • pieprz mielony
  • przyprawa do zup ( jaką kto lubi - ja dałam kostkę bulionową warzywną )
  • 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • koperek

Sposób przygotowania:

Kapuśniak z młodej kapusty kiszonej

Kapusta powinna być odpowiednio kwaśna - taka by można ją było jeść od razu . Obrać warzywa i ziemniaki. Pokroić marchew w ozdobne plasterki, por w pół plasterki, seler i pietruszkę utrzeć na tarce ( grube oczka) , ziemniaki w grubą kostkę .Ułożyć w garnku mięso, warzywa, ziemniaki , kapustę i zalać wodą . Dodać gałązkę lubczyku, kminek, przyprawę do zup. Gotować na średnik gazie 1,5 godziny pilnując by woda nie odparowała za mocno ( uzupełniać wrzątkiem).Dodać odrobinę koncentratu pomidorowego do smaku i dla koloru. Doprawić do maggi, solą ,pieprzem i cukrem. Miłośnicy gęściejszych zup mogą zrobić lekko zrumienioną zasmażkę z 2 łyżek mąki i dodać ją do zupy. Można też dodać podsmażone na złoto 1/2 cebuli i pogotować jeszcze 10 minut. Usunąć gałązkę lubczyku i wyrzucić .Wyjąć mięso i albo pokroić i dodać do zupy , albo zrobić w sosie na drugie danie. * marchewki po pokrojeniu na plasterki ma 3/4 szklanki, utartej pietruszki i selera po 1/3 szklanki, pora pokrojonego 1/3 szklanki ** wyjaśnienie czemu wkładam ziemniaki od razu do zupy razem z kwaśną kapustą czego inni nie robią - otóż : przy gotowaniu przez 1,5 godziny nie ma to znaczenia - ziemniaki i tak sie ugotują do miękkości . Gotują sie co prawda wolniej ale oddaja cały smak zupie . A po trzecie mam wszystko w garnku od razu i nie muszę już nic przy niej robić . Jestem zwolennikiem praktyki , że warzywa w zupie muszą być wygotowane na amen bo nie chodzi mi o to by były jędrne ale o to by wywar był esencjonalny. *** podawać posypując świeżym koprem ( wiele osób dziwi zestawienie kopru z kminkiem ale mnie tak bardzo smakuje - bardziej niż z natka pietruszki , a w ogóle u mnie kapusta zawsze przyciąga koperek