Naleśniki Suzette

Crêpes Suzette to jeden z najsłynniejszych deserów świata. Poznajcie historię i przepis na najsmaczniejsze naleśniki kuchni francuskiej!

         
ocena: 5/5 głosów: 7
Naleśniki Suzette

Pierwszym szczęściarzem, który spróbował naleśników Suzette była Edward VII, książę Walii w 1894 roku. To dla niego właśnie deser przygotowywał 14-letni wtedy Henri Charpentier w Cafe de Paris w Monte Carlo.

Młody kucharz przejęty swoją rolą gotując przed znakomitym gościem i chcący zrobić wrażenie na swoim szefie przez przypadek podpalił liker wchodzący w skład sosu do naleśników. Przestraszony – brakowało czasu na przygotowanie kolejnej porcji – Henri zachował zimną krew i spróbował sosu, zaskoczony uznał jego smak za najlepszą słodką kompozycję smakową swojego życia. Płonące naleśniki podał księciu, który był nimi zachwycony i zasugerował, by nazwać naleśniki imieniem towarzyszącej mu damy – Suzette właśnie.

Historia historią, Crêpes Suzette to od ponad stu lat jeden z najwspanialszych deserów świata – lekkie naleśniki z masłem i cytrusowym sosem.

Jak je przygotować?

Na 4 porcje potrzebujemy:

-125g mąki
-szczypta soli morskiej
-2 jajka
-1 łyżka masła (rozpuszczonego)
-250 ml mleka (ciepłego)
-skórka starta z dwóch pomarańczy
-masło do smażenia

Na sos, który jest kluczowym elementem dania:

-3 pomarańcze – wyfiletowane (takjak w tym przepisie)
-3 łyżki cukru
-100ml likieru pomarańczowego (np. Grand Marnier lub Contrieu)

Dla dodatkowego efektu:

-kilka łyżek koniaku, brandy lub innego mocnego alkoholu



Przygotowanie

Mieszamy składniki ciasta – mąkę, sól, roztrzepane jajka, masło i powoli wlewamy mleko. Dodajemy skórkę z cytryny i mieszamy na gładkie ciasto naleśnikowe, aby było bardziej gładkie niektórzy przecedzają ciasto przez sitko. Zostawiamy, aby trochę odpoczęło (idealnie, aby odpoczęło nawet godzinę – pozwala to glutenowi z mąki połaczyć się dobrze z mlekiem i jajkami).

Filetujemy pomarańcze – obieramy ze skórki i wycinamy cząstki owocu, tak aby oddzielić je od gorzkiej błony - podobnie jak tu. Obierać pomarańcze można nad sitkiem, tak aby cały zachować jak najwięcej soku.

Na patelni rozgrzewamy cukier, tak długo aż zacznie tworzyć karmel. Dodajemy likier, sok z pomarańczy i czekamy aż się zredukuje o połowę, zdejmujemy z ognia i dodajemy pomarańcze.

Na patelni do naleśników rozgrzewamy trochę masła i wlewamy cienką warstwę ciasta, rozprowadzamy równomiernie ruchem patelni. Smażymy około 2 minut, tak aby naleśnik był brązowy i przerzucamy na drugą stronę.

Gotowe naleśniki układać można rozdzielone kawałkami papieru do pieczenia – tak aby się nie skleiły. Najlepsze są ciepłe – aby nie ostygły można je włożyć na chwilę do nagrzanego piekarnika w czasie kiedy smażymy następne.

Naleśniki wkładamy na patelnię z sosem i składamy zanurzone w ćwiartkę, ale można też naleśniki wcześniej i podawać polane sosem. Dla dodatkowego efektu można naleśniki polać koniakiem i podpalić.

Polecamy też przepisy z gotujmy!



Naleśniki Suzette (z pomarańczami) - przepis autorstwa kolia71 oraz Naleśniki pomarańczowe - Crepes Suzette.

Zobaczcie też inne przepisy na naleśniki >>>