Połączenie sera białego i ziemniaków to smak typowo łemkowski, ale kotlety ziemniaczane z twarogiem są popularne na tylko w Beskidzie Niski. Jada się je na całym Podkarpaciu, a także w innych rejonach Polski. Ich inna nazwa – kotlety bieszczadzkie – może być myląca, bo mianem kotletów po bieszczadzku określa się też placki ziemniaczane podawane po… zbójnicku, czyli z mięsnym sosem i surówkami.

Ziemniak na Podkarpaciu, czyli historia kotletów ziemniaczanych

Bez ziemniaków nie powstałoby wiele tradycyjnych podkarpackich dań, wśród których – poza kotletami ziemniaczanymi – są m.in. bandurjanki, hałuszki i bałabuchy. W tym regionie kartofle dodaje się nawet do żuru. Popularność tego warzywa wynika z faktu, że ziemie na Podkarpaciu nie dają obfitego plonu i od kiedy w XVIII wieku zaczęto sadzić tam ziemniaki, ich hodowla okazała się najbardziej opłacalna. Na terenach podgórskich produkowano – i do dziś produkuje się – także duże ilości sera. Naturalnym stało się więc połączenie twarogu z gotowanymi ziemniakami, które zresztą sprawdza się świetnie w pierogach ruskich.

Jak zrobić kotlety ziemniaczane z serem i co do nich podawać?

Aby zrobić kotlety ziemniaczane z serem białym, trzeba zacząć od ugotowania ziemniaków i przestudzenia ich. Następnie należy zmielić je w maszynce wraz z serem. Na koniec wystarczy wymieszać ziemniaki i ser z mąką, jajkiem, przyprawami i ziołami, a następnie uformować z nich kotlety. Ostatnim etapem jest panierowanie w bułce tartej i smażenie na patelni. Gotowe danie można podawać z sosami (mięsnym lub pieczarkowym), grzybami przysmażonymi na maśle z cebulką bądź z kefirem. Kotlety bieszczadzkie mają chrupiącą skórkę, a w ich wnętrze konsystencją przypomina purée ziemniaczane. Przysmażone na brązowo wyglądem przypominają kotlety mielone. Nie są jednak tak ciężkostrawne, a przy tym zawierają duże ilości potasu, białka i błonnika.

Polecane przepisy do kategorii Kotlety ziemniaczane z serem