Co zrobić-proszę poradźcie.

Obserwuj wątek

Odp: Odp: Co zrobić-proszę poradźcie.

Zuzi, wyliczanie terminu porodu jest zawodne. W moim przypadku znałam datę "poczęcia" ale lekarz upierał się, żeby wyliczać termin po swojemu, to jednak ja miałam rację, a on się pomylił o 2 tygodnie. Ja wiedziałam swoje, więc się nie denerwowałam. Dziecko przyszło na świat dokładnie o czasie, tyle, że zgodnie z moimi obliczeniami a nie lekarza. Jeśli dotąd wszystko było w porządku nie ma się co denerwować i przyspieszać na siłę - urodzisz wcześniej czy później. Trzymam kciuki> Buziaki dla mamy i małego - jak już przyjdzie na świat .

Odpowiedz na/ edytuj Co zrobić-proszę poradźcie.