U mnie zupa serowa,a plener mieliśmy cały dzień na łąkach przy sianku.Jutro ciąg dalszy.
Ale Ci zazdroszcze że masz pogode do suszenia sianka bo u mnie leje i leje
Gdyby nie ten pogodowy przekładaniec dawno już byłoby po całej akcji.Korzystamy z tego ,że podobno kilka najbliższych dni ni będzie padać.
Ale nos do góry.W końcu musi przestać padać .Ja liczę na przepiękny lipiec.
co dzisiaj na obiad?
Obserwuj wątekOdp: Odp: Odp: co dzisiaj na obiad?
Gdyby nie ten pogodowy przekładaniec dawno już byłoby po całej akcji.Korzystamy z tego ,że podobno kilka najbliższych dni ni będzie padać.
Ale nos do góry.W końcu musi przestać padać .Ja liczę na przepiękny lipiec.