, Nie rozumiem jak takie przepisy-gnioty przechodzą przez moderację! Przecież to jakiś bełkot! Spodziewam się teraz lawiny jedyneczek (chociaż ja tych bzdur nawet nie oceniam) od tego użytkownika albo jemu pokrewnych np. iwa643 - a tak w ogóle to coś mi się wydaje, że to jakieś konta jednej i tej samej osoby o bzdury z tym samym stylu ..., Zresztą, ja jak zwykle się pewnie czepiam, ale poczytajcie sami ich przepisy i będziecie mieli wtedy własne zdanie., Żenadą jest i wstyd przynosi portalowi, że takie przepisy wygrywają miesięczne albo tygodniowe rankingi...Wydawało mi się, do czasu, że właścicielom strony zależeć będzie bardziej na jakości a coraz boleśniej dociera do mnie bylejakość i przykro mi z tego powodu bo, jak wielu innych, staram się i wstawiam tylko przepisy własnoręcznie przygotowane i sprawdzone" /> , Nie rozumiem jak takie przepisy-gnioty przechodzą przez moderację! Przecież to jakiś bełkot! Spodziewam się teraz lawiny jedyneczek (chociaż ja tych bzdur nawet nie oceniam) od tego użytkownika albo jemu pokrewnych np. iwa643 - a tak w ogóle to coś mi się wydaje, że to jakieś konta jednej i tej samej osoby o bzdury z tym samym stylu ..., Zresztą, ja jak zwykle się pewnie czepiam, ale poczytajcie sami ich przepisy i będziecie mieli wtedy własne zdanie., Żenadą jest i wstyd przynosi portalowi, że takie przepisy wygrywają miesięczne albo tygodniowe rankingi...Wydawało mi się, do czasu, że właścicielom strony zależeć będzie bardziej na jakości a coraz boleśniej dociera do mnie bylejakość i przykro mi z tego powodu bo, jak wielu innych, staram się i wstawiam tylko przepisy własnoręcznie przygotowane i sprawdzone" />

Nie wytrzymałam...

Obserwuj wątek

Odp: Odp: Odp: Odp: Nie wytrzymałam...

Babciugramolko hgg zamieszcza teksty pr-owskie, ja zamieszczam teksty dziennikarskie. Możecie mi nafiukać oznacza, że jakbyście się nie wyzłośliwiały i próbowały mnie skompromitować to i tak będę robić swoje, a wasze uwagi wynikają z absolutnego niezrozumienia zawodu, który uprawiam. W spory i polemiki można się wdawać jeśli mają jakiekolwiek merytoryczne uzasadnienie, ale trudno się wdawać w dyskusje podważające sens istnienia zawodu dziennikarza. Najlepiej zakazać. Pyza poproszona o merytoryczne uwagi do mojego serwisu o grzybach, przeczytała, przekazała uwagi, wypowiedziała się na forum w paru miejscach i bardzo jej jestem za to wdzięczna (szkoda tylko że nie napisała artykułu), natomiast Tokijka poposzona o ekspercką poradę dostała szału i zaczęła się czepiać każdego mojego słowa i usiłowała publicznie mnie oczernić. Nieładnie. Oświadczam, że każdego specjalistę dobrze znającego się na wybranej dziedzinie poproszę o napisanie artykułu, który chętnie zamieszczę, mogę przeprowadzić z nim wywiad lub zebrać od niego informacje i sama napisać o tym artykuł. I nie będę się tego wstydzić bo nie mam czego. Pozdrawiam, Tit

Odpowiedz na/ edytuj Nie wytrzymałam...