Odp: Konkurs - Grzybowy wiersz

Na „Grzybowy wiersz” nadeszła pora,
Tak więc kucharz zmienia się w autora.
Wśród słoików, zalew, gotowania dymów
Poszukuje coraz nowszych rymów.

By grzybowe smaki zmienić w słowa,
Musi powstać twórczość całkiem nowa,
Tak więc z kuchni do biureczka,
Zamiast łyżki- pisak i karteczka.

Rozmyślania to jest pora,
Więc się zmieniam w edytora.
Chociaż wolę coś kucharzyć,
Wyobraźnią ruszam w las- marzyć.

I już widzę rydzów pełne słoje,
Wszystkie będą zaraz moje.
Złote, smaczne - no i ta cebulka,
Przepis na nie dała mi babulka.

By wzbogacić nasze jadłospisy,
warto rydzów mieć pół misy.
Dodać do gulaszu lub kapusty,
Będzie wtedy pyszny i nie tłusty.

Borowiki warto suszyć,
Zawsze można je do zupy skruszyć.
Albo wrzucić je do wody,
W kilka minut – sos grzybowy.

Na maślaki sposób też jest znany,
Można nadziać nimi bakłażany.
Potem hyc do piekarnika,
Szybki obiad- szybko znika.

No i przez to leśne rozmyślanie,
Przypaliłam grzanki na śniadanie.
Zjem więc chlebek i masełko,
Na to wszystko powidełko.

A po pracy na targ ruszę,
Upolować rydza muszę.
Dziś na obiad zamiast ryby,
Będą właśnie takie grzyby.