Odp: Co warto zjeść i gdzie warto zjeść w Krakowie:)

Byłam ostatnio w restauracji, która nazywa się Gruzińskie Chaczapuri na Starym Mieście. Ich sztandarowe danie to porażka. Gruzińskie chaczapuri to kawał zeschniętej wielkiej buły, z kawałkami suchego mięsa, na dodatek podają do tego surówki z plastikowych opakowań z supermarketu. Ale zjadłam, a potem jak mi ta wielka buła zalega w żołądku, bolesne przeżycie.

Odp: Dynia, pumpkin, kürbis, zucca, citrouille...

p.s wiecie, że na rynek jest wprowadzany właśnie olej z pestek dyni bezłupinowej, tłoczony na zimno, zdrowy; rynek też mają zrewolucjonizować chipsy z dyni

Odp: Odp: Dynia, pumpkin, kürbis, zucca, citrouille...

No tak, patrzcie, dopiero jak się stała popularna ta dynia z wyciętą buzią i oczami, to dopiero wszelkie drogie gazety dla kobiet zaczęły się rozpisywać o dyni i przepisach, jakie można z niej przyrządzić.

Odp: Z jajkiem na "ty"

a ostatnio się od wegan dowiedziałam, że jajka nie są potrzebne, żeby zrobić ciasto na pierogi, trzeba spróbować zrobić ciasto na pierogi bez jajek