Odp: Witajcie o poranku...

WitamU mnie jeszcze ciemno za oknem,mam nadzieje ,ze nie bedzie padalo.

Odp: Galeria fotograficzna.

A to przy jeziorze,zwracam uwage na tabliczke

Odp: Galeria fotograficzna.

Jesien,jesien...
Zrobilysmy sobie z kolezanka i dzieciakami wypad w plener.

Odp: pyszności ze społecznych nizin....

Przekaska z pieczonych obierek ziemniaczanych(znalazlam nawet gdzies przepis na ciasto z obierek)Kiedy pierwszy raz zobaczylam w pracy jak podaja obierki bylam troche zaskoczona,ale wiadomo co kraj to obyczaj.Nie sa nawet zle ,ale jakos mnie nie zachwycily.

Odp: "Wpraszanie się" w gości

Ja tez nie przepadam za niezapowiedzianymi goscmi,moj maz mimo wielu moich nauk nadal mnie potrafi tak zaskoczyc,a wiadomo,w domu jak w domu a to sprzatanie,a to cos pichce a kuchnia wyglada jak pobojowisko(ja niestety tak mam,w kuchni krasnoludki zamiast mi pomagac to robia jakis straszny rozgardiasz)Ale lubie przyjmowac gosci,spotykac sie z kolezankami na kawke itp.Sama tez chetnie odwiedzam innych i zawsze staram sie przestrzegac zasady raz u nas sie goscimy nastepnym razem u znajomych.Jak kogos zaprosze a on nie kwapi sie odwzajemnic,wiecej nie zapraszam.

Odp: Odp: Odp: Odp: Święta "za pasem"

Wnuki to by od babci nie wychodzily,ale to byly inne czasy a wyjazd do babci to byla cala wyprawa(ja jestem z okolic Warszawy a babcia z dziadkem mieszkali pod Czestochowa)Jechalismy autobusem do Wa-wy,tramwajem,pociagiem i PKS-em.To byly czasy.Za to latem wypas,2 miesiace u babci.

Odp: Odp: Święta "za pasem"

luna19 napisał(a): hahaha a moze zaraz po Bozym Narodzeniu zaczniemy robić pisanki ? albo jeszcze lepiej ... Ubierzmy choine pisankami i bedziemy mieli święta przez pół roku hihihihi
Jak to napisalas to przypomniala mi sie rodzinna anegdota,jak pojechalismu do mojej ukochanej babci(niestety juz swietej pamieci) na Wielkanoc i ku naszemu zdumieniu zobaczylismy stojaca w sypialni ubrana choinke(taka mniejsza do postawienia na jakiejs szafce)Co sie okazalo zaraz po swietach babci zepsulo sie swiatlo w sypialni a choinke wykorzystala jako nocna lampke.Oczywiscie dorosli zaraz zajeli sie i swiatlem i choinka