Odp: zawody amatorów???
- Forum: zawody amatorów???
dobra
to ja jestem żiri i sie obiecuje po wszystkim koncertowo spić
kto wysyła pierwsze arcydzieło? 
Staż w Gotujmy: 6472 dni
Miasto: -
dobra
to ja jestem żiri i sie obiecuje po wszystkim koncertowo spić
kto wysyła pierwsze arcydzieło? 
tłuczek do zmiemniakow, słuzy mojemu synkowi to łupania nim w podłoge
dzien dobry ;-)
no codziennie, przez najblizsze 100 lat ;-)
Zawsze mnie ciekawilo jak w roznych czesciach Polski mowia na:
1. placki ziemniaczane
pledze
2. ziemniaki
pyry, kartofle
3. kotlet mielony
karbinadel
4. kaszanka
kiszka
5. smalec
szmalec
A moze znacie jakies inne nazwy potraw, ktore sie mocno roznia w zaleznosci od regionu?
Wlasnie. Mam pewne opory przed mowieniem smacznego, po prostu w moim domu rodzinnym sie tego nie praktykowalo. Tak sami jak nie praktykowalo sie mowic "na zdrowie" po tym jak ktos sie usmarał kichając.
Czy moze ktos przedstawic jakies standardy postepowania w takim wypadku?
Nie mam jakichs racjonalnych oporow (w tym pierwszym przypadku), raczej chodzi o przyzwyczajenie, a raczej jego brak.
lol ;-)
hehe brak myslnika a roznica zasadnicza
ktos tu mowil o "motorze"? 
jakby co to zapraszam do motocyklowych dyskusji, weteran pl.rec.motocykle jestem ;-)
;-)
moc, moc, u nas sie na to mowilo u-bot, i mialo to iscie torpedujące kopyto ;-)
chef napisał(a): "kaszebszci checz" polecam jedzonko ...
"mordowi mol" odradzam...
brzmi smakowicie ;p;p
a jakis konket, tzn. przepis? :-)
ok, rozumiem, ze etniczna wlasciwa dla klimatu i lokalizacji?