Odp: black pudding
- Forum: black pudding
ale że co?
Staż w Gotujmy: 6533 dni
Miasto: -
ale że co?
hm i ten chleb z wody sie pozniej jadlo? nie kojarze czegos takiego
a pieczywo z wody jedynie wspominam jak w czasach chlopiecych nad jeziorem wpadla mi bułka do wody i ja probowalem degustowac
byla do niczego niezdatna, pomimo, ze francuskim pieskiem nie bylem, a jezioro bardzo czyste ;-)
ze skórą i kością, w moim kręgu nie wyobraza sobei nikt tego inaczej
a, i gotowana w kapuscie, tak ;-)
smutne po całym dziecinstwie zapijanym mlekiem ;-)
no ok, ale obiegowa opinia jest wlasnei taka ;-)
pytanie, dlaczego...?
no cóż, od niedawna wiem, ze jest tu miło i w ogóle ;p ;p ;p
hmmm a w sumie moze to dobry pomysl na forum pt. ring wolny gdzie mozna a nawet trzeba sobie dawac wzajemnie po kłach 
eee... ale kto tam w ogole jezdzi? ;p ;p ;p
zakladaj wątek ;-)
nooo wyglada zdecydowanie interesujaco
napisz jeszcze jaka jest serwowana oprawa muzyczna, to dla mnie niezwykle wazne
i niech zgadne: pracujesz tam? :-)
chef, jest na to jakis specjalny przepis?
no chyba jak zamowiles to zamowiles tak? kelner nei wiedzial, ze nie wiesz, wiec zamowienie poszlo i heja!
ja ukuję pochodną pierwotnego pytania:
czy wypada wypytywac kelnera o szczegoly dań. chodzi o prosby ogolnego i bardziej szczegolowego przyblizenia spodziewanej zawartosci zamawianego posilku
czy ma na to wplyw standard restauracji? czy jest to dopuszczalne w kazdym towarzystwie?
czy po prostu jest to faux pas?