Odp: wątek dla dzieciatych czyli jak oswoic malucha?
o rany! co na to dzieci? maluchy nie plakaly?
Staż w Gotujmy: 6533 dni
Miasto: -
o rany! co na to dzieci? maluchy nie plakaly?
no musi tak byc, ale zeby tak bez slowa zaraz przepadac? ;-)
zaraz tam pomijam, przesadzasz jak zwykle ;p
eee... no ze niby my to mamy ufundowac? ;p ;p ;p
heh, odnosnie dekonspiracji mojego nicka to jest tu taka jedna osoba, ktora wie co w trawie piszczy, zna wszelakie genezy etymologie i inne cudactwa odnosnie tego nicka - od podszewki
ale czy ona tu w ogole zajrzy? ;-)
kurcze, chef, pozazdrościc, prawdziwy globtroter z Ciebie
no ale tak powinno byc, osoba zajmujaca sie profesjonalnie kuchnia musi miec szerokie horyzonty, inaczej chyba nie ma szans sie wybic i zadziwic innych
ja jestem duchem otwarty na takie specjały, ale nie wiem jakby reagowało ciało i zmysły, jak sobie wyobraze oczywiste szczegoly niektorych egzotycznych dan, to obawiam sie, ze moglbym nie zdzierzyc poczestunku!
nasz młody (1.95
) mówi am - am
albo po prostu: cem jeść
albo: chlebka z dżemkiem daj!
do zabudowy!
ale: z kostkarka czy bez?
dobra
to teraz opowiedz o nich cos wiecej
bo nazwe maja w zasadzie jak z warhammera
no jak gdzie? na zlot forumowiczow ;p ;p ;p