Odp: Piekielna kuchnia Gordona Ramsaya?
a swoja droga zastanawiam sie czy ci goście to ich statysci czy na zywca ludzie z ulicy...
to w zasadzie radykalnie wplywa na klimat programu
Staż w Gotujmy: 6472 dni
Miasto: -
a swoja droga zastanawiam sie czy ci goście to ich statysci czy na zywca ludzie z ulicy...
to w zasadzie radykalnie wplywa na klimat programu
skapitulował! ;p
lol
no dobra ale co z tą Nigella ;D
co w niej lubicie?
ja nie moge pisac bo mi żona pokaze ;p
sie było chłopaczyskiem ;-)
a tu nie mialo byc o sokach? ;p
jeszcze:
- kilogramy jablek poldzikich albo normalnych, wyjadanych z okolicznych ogrodow
- podobnie sliwek, agrestu, porzeczki itd
heh a jako dziecko malosolnych nie lubilem jak szczawiu prawie ;-)
szczaw 100% tez jedlismy ;-)
ale szczawiowej nienawidzilem szczerze i tak mi zostalo
My kiedyś z mżonką przywieźliśmy na ten przykład z Turcji kilkukilogramową pakę ichniej herbaty, ale... No właśnie, zabrakło chyba tureckiego klimatu, bo nie możemy jej skończyć od lat 
Turcy ową herbatę piją w każdej ilości, najchętniej na ulicy, bardzo mocno osłodzoną i schłodzoną. Zresztą częstowanie nią turystów jest bardzo sympatycznym zwyczajem.