Wiadomo, że w dzisiejszych czasach wszystko można już kupić praktyczniej o każdej porze dnia czy też nocy, ale nie ma to jak samemu wyhodować coś z nasionka i cieszyć się tym przez całe lato do późnej jesieni, a czasem i dłużej. Uwielbiam hodować ostre papryczki. Pierwszy raz wysiałam je jakieś 7 lat temu i od tej pory wysiewam je z własnych nasion. Co roku skubane są ostrzejsze
Odp: Hodowla ostrej papryczki
Nasiona wysiewam pod koniec lutego. Pojemniki, do których zasiałam nasiona, po dokładnym podlaniu szczelnie zakrywam folią i mocuję ją za pomocą gumki recepturki. Stawiam w ciepłe nasłonecznione miejsce. U mnie to okno w kuchni. Po kilku dniach sprawdzam co dzieje się pod folią. Spokojnie nie powinno się nic złego dziać. Folia utworzy coś w rodzaju mini szklarni. Sprawi, że pod nią zrobi się ciepło i nasiona szybciej zaczną kiełkować. Gdy zobaczymy zielone listeczki oznacza to, że czas na fazę drugą
Odp: Ostra papryczka z własnej uprawy
A nie podlewałaś za często, albo za mało? Druga sprawa jak duże były roślinki, gdy zaczęłaś je pikować? Ile miały listków? I gdzie je trzymałaś. Czy było to miejsce widne, ciepłe i słoneczne, czy też rośliny były narażone na spadki temperatury. Bez tego ciężko powiedzieć co poszło nie tak.
U nas ferie właśnie się zaczęły. Śnieg co prawda jest, ale jego ilość powala
Na jabłuszko może uda się zjechać, ale dzieci na sanki nie mają co liczyć. Moja starsza pociecha pojechała na zimowisko z zuchami. Na 4 dni co prawda, ale zawsze coś
Młodsza za to jest po chorobie i jak na razie spacery odpadają. zajmujemy się pracą twórczą
Rozpieszczamy jej tatę
Razem gotujemy, malujemy farmami. Układamy literki i cyferki na tablicy magnetycznej. Układamy puzzle. Rysujemy, wyklejamy i razem sprzątamy. Ścigamy się z czasem
Czy my pierwsze posprzątamy w domu, czy też tata wróci z pracy
Działa za każdym razem
Przy czym akurat jej nie trzeba namawiać do pomocy w porządkach
Jutro będziemy robiły flakoniki. Oblepimy plasteliną butelki po lekarstwach i będziemy je oklejać koralikami i nasionami
Trochę po czasie, ale możesz przypalony garnek wyczyścić solą, albo octem. Jeśli chodzi o sól to musisz sporą jej ilość wysypać na dno garnka i odstawić najlepiej na noc. Potem wystarczy dokładnie umyć garnek i po problemie
Jeśli zaś chodzi o ocet to musisz go nalać trochę wyżej niż sięga przypalona część garnka. Potem gotujemy ocet przez kilka minut. Zapach będzie paskudny, ale efekt czystego garnka jest tego wart 
Moja babcia czyściła przypalony garnek piaskiem. Nigdy nie próbowałam, bo się bałam że porysuję dno
Ciekawe pomysły. Moja rodzina nie specjalnie przepada za taką kaszą. Kupiłam opakowanie, a tylko jedną porcję ugotowałam na rodzinny obiad. Resztę musiałam zjeść sama
Może w takiej odsłonie jej spróbują
Odp: Mszyce w pietruszcze i selerze
Mam ten sam problem od zawsze. Jak tylko pietruszka i seler trafiają do mnie do domu zawsze mam inwazję mszyc. Przez kilka dni jest super roślinom nic nie jest, ale po kilku dniach masakra. Mszyca na mszycy, a obok mszycy następna. Niestety zawsze kończy się na tym, że wyrzucam całość do worka i odnoszę na działkę. Chętnie się dowiem czy jest możliwość pozbycia się tych lokatorów nie uszkadzając sadzonek.
Kochani
Z wielką przykrością i ogromnym smutkiem informujemy, że w dniu 13 stycznia 2016 odeszła do krainy wiecznego spoczynku śp. Grażyna Elżbieta Molak nam znana jako Babciagramolka lub Bunia.
Pozostanie na zawsze w naszych sercach.
Odp: Ulubione potrawy Waszych dzieci
Moje dziewczyny uwielbiają placki ziemniaczane
Zupa pomidorowa i ziemniaczana to ich ulubione zupy i mogłyby je jeść non stop
Obie kochają dania z makaronem i sosem pomidorowym. Maja uwielbia kaczkę, a Marta kurczaka
O ich ulubionych daniach mogłabym pisać i pisać
Moją ulubioną formą jest tortownica, którą dostałam na 15 urodziny od rodziców
Ma już sporo lat, ale nie zawiodła mnie ani razu. Też mam sporą kolekcję foremek do wykrawania ciasteczek
Kilka lat temu dostałam od mamy foremki, których używała jej ( mojej mamy) prababcia
Uwielbiam z nich korzystać. Nie robią nikomu krzywdy, bo nie są tak bardzo ostre jak dzisiejsze.