Odp: Przyjęcie urodzinowe dla dzieci! Jakie macie pomysły?
Marika - bardzo fajny pomysł zachęcić wszystkich do wspólnego pieczenia pizzy w domu.
Super, jak będę miała dzieci na pewno wykorzystam
Staż w Gotujmy: 5981 dni
Miasto: Warszawa
Marika - bardzo fajny pomysł zachęcić wszystkich do wspólnego pieczenia pizzy w domu.
Super, jak będę miała dzieci na pewno wykorzystam
Ja nie mogę zrywać truskawek bo podjadam :p
w domowym ogródku zamiast truskawek zwykle sadzimy poziomki, pycha
O matko lek homeopatyczny? Niedługo antybiotyki będą produkowac przeciw komarom. PS Mufinka a ta witamina działa? Próbowałaś?
wiecie bo ja nie chcę przy grillu stosować jakichś "śmierdzideł" żeby odbierały apetyt
ja jeśli się wybieram na sushi to przy Placu Zbawiciela - Izumi Sushi. Cenowo nie jest może najtaniej, ale tanie sushi nie równa się smaczne sushi. Tamto mogę za to szczerze polecić.
Wystrój też całkiem w porządku. Teraz z tego co wiem gugo sushi się rozwija, mają jakiś nowy punkt w Warszawie (poza Wilanowem), na pewno jest czysto, klimatycznie (wiem bo znam tamtejszych kucharzy i kelnerów)
O, mnie jeszcze wkurza w jedzeniu to, że gdy ktoś mnie odwiedzi i proponuję zjedzenie wspólnie obiadu czy to kanapek - ta osoba odmawia, więc wiadomo - robię to w ilości tylko dla siebie i jem. Zaczynam jeść, zaczyna mi wyskubywać makaron, albo "a może jednak kanapkę". Nikomu nie żałuję i chętnie się podzielę, tylko czy nie można tak od razu? A tak, albo się sama nie najem albo trzeba dogotowywać
Tez jestem za imprezą w ogrodzie, tylko te upiorne komary... trzeba pomyśleć jak je wyprosić
nutella napisał(a): Pięknie to wszystko wygląda... Ale jak pomyślę, że wczoraj widziałam truskawki za 24zł/kg...
Ja już widziałam po 18, Pan mówił że polskie. Ale jeszcze nie kupowałam
nutella napisał(a): Bieganie to świetna sprawa! Kiedyś biegałam z samego rana, potem czułam się rozbudzona, a dzień od razu zapowiadał się lepiej. Teraz nie mam motywacji, żeby rano wstawać, więc biegam wieczorem
Mimo tego, że jestem zmęczona po całym dniu, bieganie jest dla mnie dobrą alternatywą przed snem: dotlenię się, zmęczę i od razu mam lepszy sen
Nie jestem ekspertem, ale myślę, że prędkość czy dystans nie mają takiego znaczenia - trzeba je zwiększać stopniowo i dostosować do możliwości organizmu. Grunt to dodatkowy ruch i lepsza kondycja! Nie wspominając o poprawie samopoczucia
Czasem biegam rano, ale aby pobiegać przez jakiś sensowny odcinek czau (czyli powiedzmy 1,5 godz, a potem zdążyć do pracy muszę wstać po 5
chociaż latem to może i dobrze, bo akurat słońce mnie budzi, okno mam od wschodu
Mufinka1 napisał(a): Ja Panią Magdę lubię, tylko truchleję na myśl o tych jej włosach... w jedzeniu. Brr
O nie, przypomniał mi się incydent sprzed tygodnia. Dostałam kanapkę z włosem. Nie wiem czy powinnam mówić gdzie, to byłaby niezła anty-reklama tej sieci :/
brr
A co sądzicie o niemieckiej kuchni?