wątek dla dzieciatych czyli jak oswoic malucha?
Nie wiem czy ten wątek zrobi furorę, bo jakoś mi sie tak wydaje, ze my - dzieciaci
- jestesmy w mniejszosci, ale moze sie myle
Kiedys juz pisalismy o malych niejadkach, a teraz zaproponowalbym popisac o jasniejszej stronie rodzicielstwa
czyli o tym co serwujemy naszym dzieciom.
I jak to robimy.
Jeśli dajesz swojemu dziecku kluseczki z uśmiechem wykonanym z truskawek podspiewujac przy tym na melodie z teletubisiow, a szkrab drze sie w nieboglosy, bo wlasnie zafałszowałaś - napisz o tym, zrozumiemy Cię. ;D
Jeśli zas Twoj dzielny dwulatek wciąga razem z Tobą leczo i woła o jeszcze - tez sie pochwal, dasz sile i motywacje rodzicom, ktorym juz rece dawno opadly.
Ale przede wszystkim przepisy, przepisy.
A wiec: jak i czym oswoic malucha?


