Odp: Odp: Odp: Tutaj zgłaszamy łamanie regulaminu serwisu

kinga napisał(a): mania napisał(a): 4 dni temu dodałam przepisy kilka z nich zostalo uznane za skopiowane z innych stron nie pierwszy juz raz zreszta ,zdjecia byly moje i przepisy rowniez jeden z kilku przepisow nie zostal dodany przez moderatora chyba ? i do tej pory czekam na dodanie mojego przepisu do listy i niestety ,nie doczekam sie chyba nie wiem czy to przez zlosliwosc osoby-moderatora po wyslaniu do niego wiadomosci - odpowiedzi ze moje przepisy nie sa skopiowane i prosilam o przeslanie mi nazwy strony na ktorej niby jest ten sam przepis i zdjecie, czy poprostu brak czasu .Nie wiem ...Do tej pory nie otrzymalam zadnej odpowiedzi jesli ludzie ktorzy zajmuja sie tym postepuja w ten sposob no to ja nie mam pytan .To dopiero dziecinada.Nie mam pojecia być moze tyle czasu trzeba czekac na dodanie przepisu Jak ktos moglby mi napisac ile czasu trzeba czekac na zatwierdzenie przepisu bo jak do tej pory to jak rosyjska ruletka wtawiam 4 przepisy zatwierdzony zostaje jeden ?!jesli juz dostaje wiadomosc ze skopiowalam przepisy to chociaz niech mi podadza strone z ktorej je skopiowalam .
Maniu z tym zatwierdzeniem przepisu to bywa roznie,mysle,ze to wszystko zalezy od czasu moderatorow,nieraz przepisy dodane dzis,sa juz jutro,a nieraz trzeba czekac 2-3 dniSkoro jestes pewna,ze Twoje przepisy nie sa skopiowane,tylko sa Twoimi przepisami to powinnas interweniowac,chociaz wiem z wlasnego doswiadczenia,ze moderatorzy nie zawsze reaguja na wiadomosci wysylane do nich
Mysle, ze 2-3 dni moze sie zdarzyc w jakichs watpliwych przypadkach, gdy nie jestesmy pewni czy cos nie jest kopią. Wtedy, zwyczajowo, leci sie z moderacja dalej i takie "problematyczne" sprawy zostawia sie na koniec. Coz, prawda taka, ze przez ewidentnych kopiarzy cierpia wszyscy, bo musimy węszyć i zachować czujnosc, a to kosztuje duzo czasu.

Odp: Odp: Odp: Odp: Gotowane kontra gotowe

misia53 napisał(a): dobry napisał(a): ulcia21 napisał(a): Malych dzieci juz nie mam.Ale mam wnuki i corka i synowa dawaly swoim dzieciom gotowe zupki Gerbera.Osobiscie bylam przeciwna temu ale moglam tylko pogadac.Mysle,ze jak sie zrobi samemu to jest co innego.Ale w dzisiejszych czasach nie dziwie sie zabieganym mama.
A ja jestem zwolennikiem słoiczków. Żeby nie było - nie pałam miłością do sieci fastfoodowych czy innych sposobow na łatwe, szybkie i niekoniecznie zdrowe jedzenie. Natomiast uwazam, ze takich firm od sloiczkow nie stac na jakies odstepstwa od norm, czy brak w jakosci. I ze naprawde wiadomo skad pochodzi uzyta w nich marchew czy inne warzywo. Na dodatek wierze rowniez, ze jak sam kupie marchew, nawet na targowisku, a nie w markecie, to kompletnie nie wiem co to jest, skad to jest i jak bylo konserwowane. Wierze rowniez, ze słoiczki sa po prostu wlasciwie zbilansowane, bo trudzil sie nad tym sztab dietetykow, podslugujac sie wiedza i nauka, a nie przypuszczeniami i przesądami.

Dobry widać że mało telewizji oglądasz .Jakiś czas temu głośno było o Gerberze, może teraz się poprawili. i gdybyś na własne oczy widział pleśń i skwasniałą papkę którą za chwilę miało jeść dziecko to tego tekstu by nie było.Synowa dalej kupuje gotowce ,ale ona po prostu nie cierpi gotować. No i to oczywiście nie znaczy że wszystko jest paskudztwo ale ja byłabym bardziej ostrożna
Wiesz, nie trafilo to do mnie. To jak z katastrofami lotniczymi. Wiadomo, ze sie zdarzaja, sa przerazajace, ale kazde dziecko wie, ze wiecej osob ginie na drogach w Polsce w dlugie weekendy, niz statystycznie rocznie w wypadkach lotniczych na calym swiecie. Po prostu jak gerber zaserwowal dzieciom gluta w słoiczku to prasa miała używanie i było im w to graj. Kogo by obchodzilo, ze dziadzio, od ktorego bierzesz na targu marchewke, nawozi ja tak, ze żaden rozsadny spec od hodowli zywnosci nigdy by tego nie przepuscil, nawet jako warzywa pastewne, nie mowiac o podawaniu ich malym dzieciom...

Odp: Odp: Gotowane kontra gotowe

ulcia21 napisał(a): Malych dzieci juz nie mam.Ale mam wnuki i corka i synowa dawaly swoim dzieciom gotowe zupki Gerbera.Osobiscie bylam przeciwna temu ale moglam tylko pogadac.Mysle,ze jak sie zrobi samemu to jest co innego.Ale w dzisiejszych czasach nie dziwie sie zabieganym mama.
A ja jestem zwolennikiem słoiczków. Żeby nie było - nie pałam miłością do sieci fastfoodowych czy innych sposobow na łatwe, szybkie i niekoniecznie zdrowe jedzenie. Natomiast uwazam, ze takich firm od sloiczkow nie stac na jakies odstepstwa od norm, czy brak w jakosci. I ze naprawde wiadomo skad pochodzi uzyta w nich marchew czy inne warzywo. Na dodatek wierze rowniez, ze jak sam kupie marchew, nawet na targowisku, a nie w markecie, to kompletnie nie wiem co to jest, skad to jest i jak bylo konserwowane. Wierze rowniez, ze słoiczki sa po prostu wlasciwie zbilansowane, bo trudzil sie nad tym sztab dietetykow, podslugujac sie wiedza i nauka, a nie przypuszczeniami i przesądami.

Odp: Pomysl :o]

Sarenka napisał(a): Pomysl wpadl na mnie, nie ja na niego Poniewaz anulowano punktacje za aktywnosc na forum, proponuje tym samym zwiekszyc punktacje za komentarze do przepisu. Zapewne to nie wypali, bo nie wystarczy mi poparcia ale... pomysl pomyslem, wiec podzielic sie z nim moge . Argumentacja: Cierpie na chlodny nastroj pustki jaki tutaj ostatnio zapanowal... zdalam sobie wlasnie sprawe, ze przepisy sa komentowane bardzo rzadko A przeciez byloby ciekawiej, gdyby tak wiecej osob zechcialo uruchomic jakas aktywnosc, a konkretnie mam na mysli komentarze. A podazajac za smacznym kaskiem, jakim dla wielu tutaj, jest perspektywa ustrzelenia dodatkowych punktow (ktora niedawno utracili na forum), pomyslek moze byc calkiem nieglupi .
[/quote]
Sarenka, widze, ze Ci zalezy na rozruszaniu forum, to jest fajne
Natomiast wydaje sie, ze wszystko co proponujesz - juz przerabialismy. Byly juz punkty za komentarze i pojawialy sie komentarze bardzo kiepskie merytorycznie, tak jak posty - tylko zeby zaliczyc punkty.
Byly rowniez o tym wątki, gdzie ludzie domagali sie usuniecia tych punktów. Co z tego, ze komentarzy bylo wiecej? Byly nieprzydatne, wiekszosc z nich to uśmieszek lub zwrot "Pycha, muszę zrobić". Na wniosek ogromnej większości zaangażowanych użytkowników - zostały te punkty zawieszone. I, szczerze mowiac, choc dluuugo bronilem tych punktow, jestem szczesliwy ze juz ich nie ma.
Sarenka napisał(a): ze powiedziawszy brakuje mi tutaj komentarzy do przepisow, i uwazam, ze aktywnosc na tym polu jest znikoma To byl moj pomyslek, moze ktos ma inny, jakby tu mozna rozbudzic nieco aktywnosc, nierozmownych uzytkownikow?
Powiem tak. Prowadzimy ten serwis od kwietnia 2008. Ponad rok. I jedno co sie dowiedzialem, to ze aktywnosc musi plynac z serca i szczerych chęci. Mozemy wprowadzic punkty, nagrody, bonusy, itd, ale skonczy sie na kłótniach jesli nie bedzie szczerych checi zeby ten serwis wspoltworzyc. Ot , co.

pozdrowienia!

Odp: wierzba kaukaska

Zrobie, dzieki za informacje, ostatnio juz miala sie troszke lepiej, mam nadzieje, ze poradzi sobie

Odp: Mój osobisty apel do wszstkich! :D

Hej,

Dzieki za te madre slowa, widac w nich rozsądek i spokój ducha.
Ze swojej strony dodam - mam nadzieje, ze wszystko wejdzie na jakis korzystniejszy i bardziej radosny kurs. Zapewniam Was, ze to wlasnie jest naszym celem, natomiast dowodzenie tym wielkim okrętem, szczególnie gdy już rozszalał się sztorm, jest czasami bardzo trudne. Kręci się kołem sterowym w prawo, a całość sunie w lewo, daje się całą wstecz, a tu nadal cała naprzód i napięcia rosną.
I pamiętajcie, że jestesmy jak zawsze do Waszej dyspozycji, natomiast Was jest bardzo wiele (i to jest nasza radość!), a my - nieliczni, a tak naprawde moderacja zajmuje sie tylko jedna(!) osoba. Taki serwis jak ten to również osoby techniczne, które pomimo swojego ciągłego zaangażowania nie piszą do Was na forum, ani nie zażegnują napięć i ostrych dyskusji - ich rola jest inna.
Nie piszę o tym, żeby się usprawiedliwiać, bo usprawiedliwienia nie ma - zawsze można wszystko sprawniej i lepiej zorganizować, a do doskonałości brakują nam lata świetlne. Piszę to, bo spowszedniała opinia, że właścicielom nie zależy, że mają wszystko gdzieś. Nie jest to prawda. Jesteśmy tylko ludźmi i jednych z nas taka krzywdząca opinia mobilizuje, a innych - zniechęca.
Chcialem również zdementować pogłoski na temat związku Bahusa z właścicielami serwisu/moderatorami/jak zwał tak zwał Otóz, mimo, że cenimy sobie Bahusa, nie jesteśmy z nim w żaden formalny lub nieformalny sposób związani. Za wyjątkiem związku jaki kształtuje radość z obcowania z człowiekiem, który jest z nami niemalże od początku i czasami pogłaszcze, czasami pokiwa groźnie palcem, ale stara się widzieć raczej szklankę do połowy pełną, napawając nas nadzieją i po ciężkich chwilach - skłaniając do większych starań. Na tym polega nasz związek i tu jest źródło zaufania - po prostu poświęcił nam bezinteresowanie tyle czasu, pomysłów, rad i rozmów, że nie możemy zakładać inaczej niż, że życzy serwisowi jak najlepiej.

Pozdrowienia dla wszystkich,
dobry

Odp: Odp: wylaczenie naliczania punktow za posty na forum

Anula napisał(a): A w jaki sposob teraz bedziecie naliczac punkty np.do konkursu PRZEPIS TYGODNIA?
Anula, mylisz 2 sprawy.
Do konkursu tygodnia brane sa punkty, ktore uzyska przepis na podstawie udzielonych mu ocen (skala 1-5).
Punkty, ktore zlikwidowalismy dotyczyly tego, ze niezaleznie od przyznanej oceny, osoba oceniajaca i oceniana dostawala do tej pory 1 pkt na rzecz swojego konta.
Mial to byc wyraz wdziecznosci serwisu za aktywnosc, za to, ze sie komus w ogole chcialo rozejrzec i kliknac. I to te punkty zlikwidowalismy. Zamyslem jest, zeby - jak w przypadku postow na forum - ocenialy tylko osoby, ktore chca szczerze wyrazic swoje zdanie, bo np. ugotowaly dana potrawe i maja na jej temat rzeczową opinię. Takiej osobie nie jest potrzebny +1pkt za to ze kliknie.
Natomiast oceny przepisu wyrazane w skali 1-5 gwiazdek oczywiscie zostaja, stad ranking tygodniowy pozostaje bez zmian.

Odp: Odp: Odp: wylaczenie naliczania punktow za posty na forum

Anula napisał(a): Anula napisał(a): A w jaki sposob teraz bedziecie naliczac punkty np.do konkursu PRZEPIS TYGODNIA?
Tz moze oceny nadal beda,tylko nie beda za nie przyznawane punkty?
Dokladnie tak.

Odp: wylaczenie naliczania punktow za posty na forum

Cóż, słowo stało się ciałem
Skoro jest taki gorący odzew w tym temacie, usunąłem również naliczanie 1 punkciku za klikniecie oceny przepisu (1 pkt byl zarowno dla oceniajacego jak i ocenianego Użytkownika).
Obecnie tabela opłat i prowiz.. tfu.. tabela punktów wyglada nastepujaco:

https://gotujmy.pl/punkty-i-rangi.html

W koncie Użytkownika ma to następujące przełożenie:

https://gotujmy.pl/panel/profil/punkty/

Zauważcie proszę, że wydarzenia, za ktore juz nie naliczamy punktow, dla porządku zostały wyrzucone niżej, natomiast nie likwidujemy ich dla zgodności rachunku w przypadku wszystkich użytkowników, którzy do tej pory jakieś punkty już za to zainkasowali.
W przypadku nowych kont będą tam po prostu zawsze zera.

pozdrawiam,
dobry

Odp: wylaczenie naliczania punktow za posty na forum

To moze skoro ma zapanować ogólne szczęście , nie czekamy i od razu wyłączamy? Co Wy na to? Od początku nowego miesiąca miało być tak dla porządku, ale może szkoda czekać?