Co robić z małym niejadkiem? Zmuszac czy pozwolic na niejedzenie?
Myślę, że to dylemat, z którym borykają się codziennie tysiace rodziców.
Opini, ktore moge zebrac jest tyle ilu mam znajomych. Każdy mówi co innego.
Ja sądzę, że zmuszanie do niczego dobrego nie prowadzi. Nie słyszałem jeszcze o dziecku, które by się "zagłodziło". Orgaznim sam wszystko sobie reguluje.
A co Wy sądzicie?


