Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Chwalimy się;
kołczu napisał(a): Dzięki, ale oczywiście nie wszystko od A do Z
Zagniatanie sam, a potem maszynka do makaronu, którą dostałem na urodziny elegancko rozprasowuje mi ciasto cieniej i cieniej, od jedynki do siódemki
Mniej mam problemu z siłą, bo duży chłopak ze mnie, a bardziej z koordynacją co by kręcić, wkładać i wyjmować na raz
Swoją drogą - mój jak się wysuszył bardzo się kruszył, macie jakieś rady na ten feler?
anemon napisał(a): kołczu napisał(a): Hihi padłem po prostu na podłogę, dysząc ciężko
Smaczny był to prawda, ale żeby go robić za każdym razem kiedy mam ochotę na makaron to raczej nie
Myślę, że fajny pomysł na jakąś imprezę - zrobić z przyjaciółmi i potem zjeść popijając winem
edytaha napisał(a):
kołczu napisał(a): To ja się pochwalę swoim pierwszym makaronem własnej roboty, zrobiłem podczas urlopu
Bałaganu trochę było i zdecydowanie trzecia ręka by się przydała, ale pierwsze koty za płoty
Na zdjęciu makaron odpoczywa na krześle.
Jestem pod wrażeniem! Mam nadzieję Robercie, że to nie jedyne krzesło w Twoim domu i że też miałeś na czym odpocząć po tak ciężkiej pracy?
Robiłeś wszystko ręcznie? Jeśli tak, to chylę czoła. Za mnie zagniatanie załatwia maszyna, ja jedynie wałkuję i kroję, a i tak po takiej robocie padam ze zmęcenia. Gratuluję.
Moja mama zawsze układała makaron na płaskiej powierzchni i od czasu do czasu go delikatnie przekładała
No i nie robiła nigdy takiego długaśnego, raczej takie cieniutkie, krótkie, własnoręcznie krojone paseczki
Twój makaron Robercie to mega długi, super
Odp: A co lubicie do Kawusi??
To ja zapraszam na ciasto z rabarbarem
Odp: Odp: Konkurs - Słodki wypiek inspirowany Wielką Brytanią
liriel napisał(a): Przepraszam, że musieliście tak długo czekać, na relację z wyprawy. Po ogarnięciu rzeczywistości po powrocie już sama nie wierzę, że wydarzyło się to wszystko. Jednak wspomnienia i zdjęcia, które robiliśmy odświeżają mi pamięć i emocje.
Szczerze nie spodziewałam się aż takich atrakcji. Dzięki wielkie dla stacji TLC i całej redakcji Gotujmy.pl za możliwość wzięcia udziału w konkursie. To była najlepsza wyprawa dla mnie do tej pory. Wracając do tematu, spotkanie z Buddy'm Valastro, trwało dość krótko, jednak jego uprzejmość i sympatia, którą nam okazał zrekompensowała wszystko. Prócz mnie była jeszcze jedna dziewczyna z Węgier z bratem, która również wygrała podobny konkurs. Buddy przyjął nas w swoim prywatnym apartamencie, w wolnym czasie, gdyż tuż po naszej wizycie wracał do domu. Rozmawiał z nami na stopie równy z równym i bardzo się cieszył, że jego program i jego osoba inspiruje tak wielu ludzi do pieczenia i gotowania. Pokazał nam parę największych tortów, z których sam jest dumny: Bumblebee, który powstaje z Chevroleta Camaro w Transformersach oraz Dr. Seuss Cake
W prezencie od tv TLC dostaliśmy jeszcze faktuszki sygnaturowane logiem CAKE BOSS i oczywiście nie omieszkaliśmy zrobić kilku fotek ku pamięci. Jak obiecałam, tak też umieszczam i tutaj:
Gratuluję
Piękne zdjęcia
Odp: Odp: Konkurs - Słodki wypiek inspirowany Wielką Brytanią
Kocham_cukerky napisał(a): A do mnie dzis kurier przyniósł nagrody :-)
-koszulka tlc - naet w moim rozmiarze :-D
-fajna duza eko torba
- i termos firmy SIGG sygnowany logiem TLC :-) i z tego sie ciesze najbardziej - bo jest w sam raz do roweru :-DDD
Ślicznie dziękuje! :-*
Gratuluję
Odp: Odp: Odp: Przepisy wypróbowane i polecane
zbysiowa napisał(a): Netka napisał(a): Babka na białkach z przepisu anemon:
https://gotujmy.pl/babka-na-bialkach-z-suszonymi-sliwkami,przepisy,144529.html
Babka jest przepyszna
Moja modyfikacja to taka,że nie dodawałam śliwek suszonych i użyłam trochę mniej mąki, w zamian dodałam do części ciasta kakao oraz kisiel.
Polecam babeczkę, jest pyszna, mięciutka i wilgotna, długo świeża.
Wygląda bardzo smacznie
Dziękuję
Taka właśnie jest ta babka, bardzo smaczna. Znikneła w dniu upieczenia
Odp: Przepisy wypróbowane i polecane
Babka na białkach z przepisu anemon:
https://gotujmy.pl/babka-na-bialkach-z-suszonymi-sliwkami,przepisy,144529.html
Babka jest przepyszna
Moja modyfikacja to taka,że nie dodawałam śliwek suszonych i użyłam trochę mniej mąki, w zamian dodałam do części ciasta kakao oraz kisiel.
Polecam babeczkę, jest pyszna, mięciutka i wilgotna, długo świeża.
Misiu, gratuluję córeczki 
Będziesz teraz miała dwie śliczne pomocnice przy robieniu czekoladek
ps.
Nie miałam pojęcia,że spodziewasz się dzidziusia
I tym bardziej jestem zaskoczona
Odp: Odp: Odp: Konkurs - Słodki wypiek inspirowany Wielką Brytanią
Kocham_cukerky napisał(a): Polpal napisał(a): Poniekąd zgadzam się z Netką - ale 100 procentowy amator nie musi być gorszy od zawodowca bo mowa tu o tylko jednym cieście/torcie, wystarczy trochę talentu i dużo cierpliwości z detalami no i dobry pomysł. Kto z nas jest tu już jakiś czas to wie, że stara gwardia też potrafi - były przecież ciasta i torty nie z tej ziemi no ale dlaczego nie startowali w konkursie będzie chyba ich tajemnicą.
zgadzam się - dokładnie o tym napisałam . Zeby robić świetne torty nie potrzebne są szkoły - tylko talent. Talentu nikt CI w szkole nie da
p.s. Mogłybyście być bardziej otwarte na NOWYCH użytkowników portalu ;-p a nie tylko ta STARA GWARDIA
Mi się wydaje,że każdy, kto się czymś zajmuje długo, z pasją, z talentem, nawet bez ukończonych szkół może zostać zawodowcem w jakiejś dziedzinie.
Ja tam jestem otwarta na każdego, ale swoje zdanie i tak napiszę
Odp: Odp: Konkurs - Słodki wypiek inspirowany Wielką Brytanią
Kocham_cukerky napisał(a): p.s. jeśli mam być szczera - takie kategoryzowanie na amatorów i zawodowców zupełnie nie ma przełożenia na jakość wyrobów cukierniczych ;-) Ja z zawodu jestem ekonomistką ;-)))) Dekorowaniem tortów zaczęłąm zajmować się z nudó - moim jedynym nauczycielem byl youtube i programy o dekorowaniu tortó - nigdy nie chodziłąm na zadne szkolenia, nie skonczylam szkół dekorowania......a nieskromnie stwierdzam, ze moje prace są lepsze od prac niejednego ZAWODOWCA ;-ppppp
Ale skoro robisz te torty na zamówienie to chyba to już jest zawodowo,no nie?
Odp: Odp: Odp: Konkurs - Słodki wypiek inspirowany Wielką Brytanią
Kocham_cukerky napisał(a): Netka napisał(a): Już po konkursie więc mogę napisać o swoich odczuciach z nim związanych. Bardzo żałuję, że tak mało osób znanych mi z gotujmy.pl wzięło w nim udział. Ale w sumie to się z drugiej strony nie dziwię, skoro w konkursie mogli brać udział zawodowi cukiernicy to pewnie tacy amatorzy, jak większość z nas, nie miałaby szans. Trochę szkoda.
zdaje sie, ze to własnie amatorka wygrala ;-)
Oj,nie jestem pewna