Odp: Witam z Gdańska
- Forum: Witam z Gdańska
Witam z Londynu
Staż w Gotujmy: 5796 dni
Miasto: -
Witam z Londynu
Pyza napisał(a): a rozgrzewkę, oczywiście poza konkursem bo pokazywałam moje zielanki rok temu 
Też pamiętam te zieleniaki, wygrały nagrodę główną o ile sie nie mylę
cherry napisał(a): Hihi, Pyza, pamiętam Twoje jajka (jakkolwiek to brzmi)
Z miejsca kwalifikowały się do nagrody. To chyba nawet było 2 lata temu
cherry, jak miło Cię poczytać
Gdzie Ty byłaś jak Ciebie nie było
?
edytaha napisał(a): Netka napisał(a): U nas na obiad była dzisiaj pieczona karkówka, ziemniaki, sałatka z buraczków
A na kolację, został mi kawałek karkówki, więc wykorzystałam ją do zrobienia pysznej pizzy
Jaka wspaniała pizza! 
U mnie dzisiaj kapuśniak z kiszonej kapusty na kiełbasie
Dziekuję 
Twoje zdjęcie mnie zachwyciło, piękne 
U nas wczoraj było (y ) cannelloni z mięsem i warzywami
edytaha napisał(a): Ja też oglądam tylko zające 
Takie przygotowanie do Świat
Babciagramolka napisał(a): anemon napisał(a): O co chodzi z tymi zającami kamisa? Nie mogę oglągać zdjęć, bo gdy chcę je zobaczyć na całym ekranie, zamiast zdjęcia wyskakują te zające i co gorsze nie ma możliwości tego zamknąć?
Gdzie Ci te zające wyskakują ? Na których zdjęciach bo u mnie nic nie ma ?
U mnie są za każdym razem jak kliknę na jakiekolwiek zdjęcie
anemon napisał(a): O co chodzi z tymi zającami kamisa? Nie mogę oglągać zdjęć, bo gdy chcę je zobaczyć na całym ekranie, zamiast zdjęcia wyskakują te zające i co gorsze nie ma możliwości tego zamknąć?
Ja mam to samo, jak kliknę na zdjęcie ,żeby obejrzeć większe to mi się wyświetla sama tapeta Kamisa i zajączki
U nas na obiad była dzisiaj pieczona karkówka, ziemniaki, sałatka z buraczków
A na kolację, został mi kawałek karkówki, więc wykorzystałam ją do zrobienia pysznej pizzy
misia5 napisał(a): Netka napisał(a): Ale fajniutkie
Chyba powinnaś pomysleć o biznesie czekoladkowym
Masz talent w tej dziedzinie, i śliczną pomocnicę
Szczerze mówiąc bardzo bym chciała takowy mieć. To jedno z moich marzeń
Dwa marzenia się prawie spełniły ( jedno spełni się już niebawem
)
Jednak brak doświadczenia i brak możliwości przejścia jakichkolwiek szkoleń ( u nas takich nikt nie prowadzi "najbliższe" pewnie dopiero w Warszawie i cena za nie też niemała) moje szanse na taki biznes spadają.
Nie żebym się poddawała
Może kiedyś uda mi się robić to co kocham najbardziej
Zawsze dążę do wyznaczonego przez siebie celu. Czasem osiągam go szybciej, a czasem trwa to lata
Każdy zaczyna od czegoś, przy takiej chęci do robienia pralinek, i talencie mogłabyś zacząć od małego nakładu, na własną rękę, no a potem, wiadomo....
Ale fajniutkie
Chyba powinnaś pomysleć o biznesie czekoladkowym
Masz talent w tej dziedzinie, i śliczną pomocnicę