Jeszcze się uczę ;) Zaczynam prowadzić bloga ;]
http://kuchenny-armagedon.blogspot.com/

Odp: Odp: co dzisiaj na obiad?

Babciagramolka napisał(a): Hi Hi - szneki ( i to z glancom ) to po prostu drożdżówki z lukrem . Leberka to pasztetowa .Pamiętam jeszcze ryczkę - czyli malutki stołeczek taki pod nogi , to że bana jedzie ( czyli pociąg jedzie bo słychać było jak gwizdał ) .Z dworca do rynku ( w Nowym Tomyślu ) woził podróżujących tramwaj konny czyli riksza .Zupę ,, ślepe ryby z merdyrdą " ( ni diabła nie doszłam co to ta merdyrda ) - taka kartoflanka rozgotowana z mlekiem , kraszona cebulą podawana z chlebem - nie bardzo ją znam bo albo nie lubiłam albo Babcia nie gotowała.Ajntopf - robię i lubię ( jarzynówka z mięsem - taki jednogarnkowiec ).
Więcej u mnie kuchni kresowej bo Prababcia z Wileńszczyzny a Babcia z okolic Radomia pochodziły ( ze strony Taty ) . A żeby było ciekawiej to mąż z Warszawy ( a połowa jego rodziny z Mazur ) . Poplątanie z pomieszaniem . Kocioł czarownicy
Może i poplątane, ale jakie ciekawe żadnej z tych nazw nie znam hihi, ale widzę, że pewnie wspomnienia są z tymi nazwami.. hihi, dużo ich, z chęcia zrobię jakąś taką sznekę z glacom, glancom? niee, glaca to u nas głowa aa tak- glanca w takim razie szneki z glancą. a jeest jakiś specjalny przepis czy normalne, słodkie bułeczki z lukrem?

Odp: Galeria fotograficzna.

wow, dobrze, że nic Ci się nie stało, edytaha ! ale śliczny ten grad, taki w kształcie kwiatka a u nas była znowu (tak jak w tamtym roku, tylko ww tamtym roku była 15 sierpnia- pamiętam, bo 16 sierpnia mialam jechac na kolonię) wielka burza, z piorunami, które waliły co 30 sekund i to były niezłe pioruny, rozwaliły jedno biedne drzewko lub dwa... biedne drzewka ! no, ale u nas teraz pogoodnie, upaalnie. a ja jestem głodna hihi a gradu nie było, no ale ludzie chcieli wielkiej burzy, to ją mieli mam nadzieję, że nikt nie ucierpiał i dalej będzie mógł tworzyć

Odp: co dzisiaj na obiad?

a u mnie na szybciutko, dzisiaj mieliśmy ochotę na obiadek w restauracji. były pierożki z serem i rodzinkami oraz pierożki leniwe polane masełkiem, cukrem pudrem i bulką tartą i do tego na deser bób i arbuz oraz kanapka lodowa. Jutro zapowiada się ciekawy obiad

Odp: Wasze ulubione przepisy i potrawy

czy chodzi o tę konfiturę? ile ona kosztuję, bo skoro jest tak wychwalana, że można skoczyć z wrażenia, to ja bardzo chętnie ale cena pewnie też jest piękna Raj za darmo nie jest hihi

Odp: Wasze ulubione przepisy i potrawy

a u mnie spaghetti bolognese uwielbiam! daaawno nie jadłam miałam bardzo mało czasu na przygotowanie, ale się udało nawet mojemu bratu smakowało

Odp: układamy wyrazy

walka ( O najlepsze żarcie na wakacjach )
ka

Odp: Błyskawiczna kuchnia

dziękuję bardzo! nie spodziewałam się nagród za aktywność, tymbardziej jestem mile zaskoczona