Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?
- Forum: Jaką macie pogodę za oknem?
U nas padało cały dzień. Było też zimno. Ptaków co raz więcej się pojawia na niebie. Rano jak człowiek otworzy okno to słychać ich koncert
Staż w Gotujmy: 5274 dni
Miasto: -
U nas padało cały dzień. Było też zimno. Ptaków co raz więcej się pojawia na niebie. Rano jak człowiek otworzy okno to słychać ich koncert
Zatem wypróbuję. Ugotuję część i się przekonam czy warto gotować resztę.
ciasteczka napisał(a): U Was też znikają drzewa w oka mgnieniu? U nas krajobraz zmienił się nie do poznania. Aż strach pomyśleć co będzie dalej. Ptaki już nie potrafią się odnaleźć, bo straciły swoje gniazda. Wiatr dmie ze zdwojoną siłą, bo nic nie stoi mu na przeszkodzie i nie zwalnia jego siły. Latem nie będzie nawet odrobiny cienia. Wszystko wyrżnęli 
W naszej okolicy też zniknęło kilka drzew. Nie wiem w czym przeszkadzały, ale zniknęły. Latem nie będzie już ławeczki w cieniu
ciasteczka napisał(a): Wie ktoś może gdzie można zamówić materace na wymiar łóżka? Mamy nietypowe łóżko ( w zasadzie dziecko ma) i nie możemy nigdzie dostać materaca na to łóżko. Obecny wymaga wymiany,a my jesteśmy w kropce, bo nigdzie nie ma takiego, który by pasował.
Zerknij na jeden z największych o ile nie największy sklep internetowy. Ja tam kupiłem materac na łóżko o dziwacznym rozmiarze
Myślę, że wiesz o jaki sklep mi chodzi 
U mnie była rybcia, ziemniaki i surówka z kapusty pekińskiej, marchewki, papryki i natki pietruszki.
Tłusty czwartek prawie za nami. Ile pączków zjedliście? Z czym Wam najbardziej smakowały?
Moja żona używa sody oczyszczonej oraz płynu do naczyń. Tylko lepiej nie dodawać go do pralki. Żona raz dodała i myślałem, pralkę trafi. Zrobiła się taka piana, że masakra. Zasłoniła wszystkie czujniki i musieliśmy wyłączyć pralkę i czekać 30 minut, aż się otworzy i będzie można wyjąć firanki i całą górę piany. Potem trzeba było te firanki płukać w wannie z wodą, żeby się płynu do naczyń pozbyć. Potem do prali i pranie od nowa
Dała tylko łyżkę płynu. Efekt był oszałamiający. Więcej tego nie powtórzy. Przy kolejnym praniu firanek schowam wszystkie płyny do naczyń
Łącznie z zapasami 
Jak jest u Was z piciem np. kompotu przy obiedzie? Pijecie go podczas jedzenie drugiego dania czy może po obiedzie?
Kira.Kowalska napisał(a): Teraz kiedy mamy gotowe soki w kartonikach to chyba mało kto robi kompoty. U mnie pije się je przeważnie w lecie w sezonie świeżych owoców, a póżniej to już raczej kupne soki z dodatkiem wody mineralne (głównie dodaję niegazowaną ...( usunięte przez moderatora) bo przyzwyczailiśmy się do niej bardzo) Według zaleceń specjalistów żywienia przy każdym posiłku powinno się pić wodę albo lampkę czerwonego wina dla prawidłowego trawienia.
Ja swego czasu piłem napoje gazowane, ale żona skutecznie mnie od nich odciągnęła
To był odwyk jakich mało
Kazała mi wypić herbatę z taką ilością cukru jaka jest w moim ulubionym napoju gazowanym. Wymiękłem
Po pierwszym łyku się poddałem. Za nic bym tego nie wypił
Piję wodę, kompot, albo wodę z sokiem domowej roboty
Ja się boję sernikowych eksperymentów i do sernika używam tylko sera z wiaderka 