Odp: Chwalimy się;

Gratuluję Moniczko ślicznej córeczki

Odp: Odp: Oceny od nieznajomych

LIDZIA napisał(a): Witam Wszystkich.
To nie jest moja pierwsza kulinarna strona internetowa. Czas pozwolił mi nabrac dystansu do ocen i komentarzy. Czytam tylko pozytywne. Traktuję tę stronkę jako prywatną książkę kucharską, w której zbieram swoje ulubione i wypróbowane przepisy (chociaż mimo to mam jakiś zeszyt, zapiski). Podejdźcie do tego w ten sam sposób i nie przejmujcie się wpisami. Serdecznie pozdrawiam.
W pewnym sensie Twoja wypowiedź mi się nie podoba. Dlaczego czytasz tylko pozytywne komentarze ? Często w tych mniej pozytywnych jest jakaś wskazówka czy sugestia odnośnie przepisu. Albo po prostu uzasadniony zły komentarz do niego czy też zdjęcia. Takie też należy czytać i wyciągać wnioski.

Odp: Oceny od nieznajomych

A mi właśnie gość dał 5 za jajka i 5 za krokiety. Najpierw same 1 a teraz 5. Ciekawe, ciekawe.

Odp: Oceny od nieznajomych

Niezalogowany użytkownik nie wystawi komentarza, to ciekawe jakim sposobem " gość " jakiś czas temu wystawił mi niemiły komentarz do jednej z babek ? Coraz więcej niespodzianek i znaków zapytania.

Odp: Oceny od nieznajomych

A teraz kochani ciekawostka, zrobiłam mały eksperyment.
Przed chwilą się wylogowałam i postanowiłam sprawdzić jak to działa. I tu moje zdumienie. My jako użytkownicy serwisu możemy każdy przepis ocenić tylko jeden raz. A jako gość dodałam do mojego sernika kajmakowego 5,1,5 i co się okazuje. Jako gość można tych ocen dodać ile się chce. To chyba już lekkie przegięcie, że my ( użytkownicy ) mamy mniejsze prawa w ocenianiu niż " goście ". Nie wierzycie, ze tak jest to sami sprawdźcie. Z decydowanie goście nie powinni mieć prawa oceniania i wystawiania komentarzy.

Odp: Odp: Odp: Oceny od nieznajomych

madzik323 napisał(a): Witam
Jestem tutaj od niedawna ,dlatego pozdrowienia dla wszystkich
Co do komentowania, to na jednym z portali otrzymałam kiedyś komentarz " Mój pies lepiej rzyga" Dotyczył on przepisu na Curry, wierzcie mi przykro mi sie zrobilo choć może nie jestem wytrawną kucharką. Droga zewo nie wiem jak można ocenic przepis na 1 tym bardziej sernik szkoda że są tacy użytkownicy którzy chyba zazdroszczą tym którzy potrafią więcej
Ja się tą 1 nie przejmuję, bo wiem że sernik jest smaczny. Podejrzewam, że te 1 stawia osoba znana nam z Gotujmy, ale nie ma odwagi napisać lub wystawić komentarza wprost. Myślę, że to rodzaj jakiejś zemsty przez tego " gościa ". Jeżeli ktoś ma coś do powiedzenia lub napisania to powinien to zrobić otwarcie. A tak taka osoba jest dla mnie tchórzem.

Odp: Oceny od nieznajomych

No to dziewczynki witam w klubie. Gość moje dwa serniki ocenił na 1. I mam przypuszczenia kto to jest, ale to tylko przypuszczenia.
I moim zdaniem osoby nie zarejestrowane na Gotujmy nie powinny mieć możliwości ani wystawiania ocen, ani komentowania.

Odp: Odp: Odp: Odp: Uprawa ziół w mieszkaniu / domowym ogródku

edytaha napisał(a): bajtek napisał(a): Listków laurowych jeszcze nie spotkałam w doniczkach..............
Edytko, ale jak Ci podrośnie i odżyje.......pochwal się nim i pokaż nam :O)
Pochwalę się na pewno. Nie chcę tutaj uprawiać reklamy, ale powiem Ci, że listki kupiłam w Obi, mają teraz bardzo bogatą ofertę roślin, ale na razie wstrzymywali się z dostawami ze względu na pogodę, bo roślinki trzymają na zewnątrz. Nie chciałam czekać, żeby nie zostać z niczym i dlatego wzięłam takie biedactwo. Pogadam trochę do niego, wygłaszczę... będzie rósł
Ja Obi mam najbliżej w Słupsku, ale podejdę do naszego centrum ogrodniczego ( to jest toruńska filia ), może jakieś będą mieli nowe ziółka. Ja 8 kwietnia posiałam sobie w doniczki bazylię cytrynową, kolendrę, tymianek, oregano i bazylię zwykłą i już część wschodzi. Musze jeszcze inne zioła kupić, ale na wsi to nie ma wyboru.

Odp: Odp: Konkurs - Słodki wypiek inspirowany Wielką Brytanią

Typować sobie może każdy z nas. A decyzja i tak należy do Jury i my nie mamy żadnego wpływu na decyzję. A to, ze sobie typujemy wcale nie oznacza, że nasze typy wygrają. To jest tylko w rękach Jury
panna_m napisał(a): Przejrzałam przed sekundką wszystkie zdjęcia i jestem pod wrażeniem!
apple pie, filiżanka, tort z koroną, a nawet klasyczne babeczki - zjadłabym wszystkie

Jednak czemu piszecie już o wygranych.. już typujecie liderów i zapominacie o innych pracach dodanych bądz o tych co jeszcze zostana dodane..

Dajcie decyzje podjac jury, bez wstepnych osadów .. bo teraz czytajac to .. to sie zastanawiam czy mam szanse, skoro juz "zwyciezca" jest pomiedzy dwoma-trzema pracami.

nie wiem czy dodawac teraz swoje.. czy to ma sens ;/

wiem ze od emocji sie nie obejdzie , a komentarze typu ze cos jest super - to normalne, bo sama jestem pod wrazeniem filizanki, ale po co rozwazac .. do tego publicznie.. jak wygram...

kazdy chce wygrac, ale w ten sposob jak czytam takie wypowiedzi to zastanawiam sie czy mam szanse z mistrzami ;/ no dobra, lepszymi ode mnie

Odp: Odp: Konkurs - Słodki wypiek inspirowany Wielką Brytanią

Babciagramolka napisał(a): Z całym szacunkiem dla wszystkich uczestniczek i ich dzieł - prostota Filiżanki Cukiereczka powala mnie . Zrobienie czegoś tak z pozoru prostego z zewnątrz a jednoczesnie tak symbolicznego i cudnego po przekrojeniu to mistrzostwo.

Podziwiam dziewczyny które napracowały sie nad wszelkimi figurkami i zdobieniami ale trzymam kciuki za Filiżankę bo przecież akurat bardziej idealnego symbolu Anglii niż filiżanka Earl Grey nie znajdziecie .

A do tego Cukiereczek dała się poznać jako wierny użytkownik Gotujmy i było by miło gdyby wygrał ktoś kto jest z nami od dawna

Trzymam kciuki ( nawet po 2 na ręce bo tak umiem paluszki zapleść ) i mam nadzieję na relację z Londynu Cukiereczku
Podpisuje się obiema rękami. Filiżanka górą !