Odp: Tort na 18 dla "dziewczynki"...

Jeśli nie znamy gustów i zainteresowań osoby dla której ma być tort to myślę, że taki bezie najbezpieczniejszy. jest to jeden z moich pierwszych tortów i piekłam go na 18-tkę syna, ale jest smaczny i chyba odpowiedni.

https://gotujmy.pl/tort-galaretkowo-smietanowy,przepisy,90688.html

Jeżeli wiemy coś więcej o danej osobie to można zaszaleć i myślę, że na stronce znajdziesz coś odpowiedniego, bo jest cała masa pysznych i pięknych tortów.
( Mnie osobiście także rażą torty o których wspominacie. )

Odp: Odp: Chwalimy się;

iziona napisał(a): Ja jak się chwale to zawsze moimi dziewczynami i dzisiaj też Wczoraj moja nastolatka grała młynarkę w cudownej sztuce " Zapomniany diabeł ", spektakl odniósł ogromny sukces, sala pękała w szwach, a owacje trwały dobre 10 min.
Gratuluję Iwonko

Odp: Odp: Odp: Chwalimy się;

zbysiowa napisał(a): zewa napisał(a): Raczej nie jest to powód do chwalenia się a raczej do współczucia. O 15 - tej dzisiaj tyle było u mnie na termometrze. Mam dość upału.
Ja też się nie chwalę, u nas było 37 w cieniu, po 14tej , teraz spadło do 35

Odp: Chwalimy się;

Raczej nie jest to powód do chwalenia się a raczej do współczucia. O 15 - tej dzisiaj tyle było u mnie na termometrze. Mam dość upału.

Odp: Tu zgłaszamy problemy

ja także, wychodzi na to że chyba nikt nie dostał.

Odp: Odp: ...

k.tyczynski napisał(a): Witam, chciałbym zgłosić, że laureatka konkursu o nazwie Bernardetta zamieściła wiersz opublikowany w innym konkursie, prawie rok temu na stronie: http://smakuje.blox.pl/2012/06/Konkurs-z-Fairy-8211-wygraj-robot-kuchenny-Braun.html
pod nickiem alice139 lekko go edytując, data dodania wiersza 2012/06/15 19:35:13 Chyba tylko początek jest inny. W regulaminie było wyraźnie napisane, że prace musza być naszą własnością i muszą być stworzone od zera do konkursu, a nie mogą być wcześniej publikowane... wkurza mnie cwaniakowanie niektórych ludzi ;/
I załącznik, gdyby jakimś cudem wpis został usunięty ;D
Przepraszam a gdzie link do tego niby drugiego konkursu ? I skąd pewność, że to nie alice skopiowała ? Nie bardzo rozumiem twój wpis. Według mnie powinny być podane dwa linki do konkursów, bo tak nie wiemy dokładnie o co chodzi.

Odp: Odp: Przepisy wypróbowane i polecane

gosia56 napisał(a): Bardzo spodobał mi się serniczek Zewy postanowiłam zrobić coś podobnego
Gosiu dziękuję. że skorzystałaś z mojego przepisu. Śliczny Ci wyszedł. A co do porcelany to Milutka ma rację, też śliczna.

Odp: Tu zgłaszamy problemy

Zaraz mnie coś trafi z tymi latającymi reklamami

Odp: Odp: Polaków zachowania

2milutka napisał(a): Ja mam dwoje dzieci pracuję sezonowo mąż nie zrabia wiele a rodzinnego nawet nie biorę bo nam dochód przekroczył 42 zł a sąsiadka obok której mąż zarabia 6tys miesiecznie i też ma dwoje dzieci bierze !bo dochodów tych udokumentowanych brak ,wiecie co szkoda gadać bo takie sytuacje sprawiają ze potem spać nie mogę.
U mnie co prawda starszy syn już pracuje, ale też utrzymujemy się z dochodu męża. A wiadomo zlecenia raz są raz nie ma i różnie bywa. Nie raz nie maiłam co do garnka włożyć, ale w życiu nie poszłabym po więcej niż się należy. Tak mnie w domu wychowano i tak dzieci swoje wychowuję.

Odp: Odp: Polaków zachowania

Babciagramolka napisał(a): Ewciu- pamiętam kartkowe czasy i tzw ,,dary" -- chodzili nie ci co potrzebowali a ci pazerni . Teraz też znam takich co po ,,przydział" z pomocy społecznej jadą autem bo im się teoretycznie należy ( pracuja na czarno i nie maja dochodów).
Tu nawet nie tylko o takie paczki chodzi - jeszcze wiele w nas mentalności że jak coś jest państwowe czy ogólnie dostępne to wolno brać .Mało tego jazda bez biletu to nie grzech bo przecież komu to szkodzi? Co współne to niczyje przecież wg takiej mentalności.

Masz rację Milutka - nóż się otwiera . Trzeba nazywać rzeczy po imieniu- to po prostu kradzież i tyle . Nawet jak któraś z tych osób była biedna to i tak nie ma usprawiedliwienia bo paczki były dla dzieci i tyle .

Współczuję, że musiałaś to oglądać.
Choć nie maiłam za wiele lat to pamiętam czasy kartkowe, albo jak sprzedawali po pół kostki masła i często wróciło się do domu bez niego bo brakło. Z darami u nas jest dokładnie tak jak piszesz. A co do paczek to jak dla dzieci to dla dzieci. Teraz jest imprezka dla dorosłych, muzykę słyszę w domu. i co impreza dla dzieci, no ale zarobić trzeba, to teraz piwo strumieniami się leje, no ale to to już sobie muszą kupić. Może jestem zacofana, ale nie dla mnie takie imprezy jak pod koniec na czworaka chodzą. Wracając do tematu to brak słów i tyle.