Odp: Odp: Odp: Odp: Dziwne pary, czyli nietypowe połączenia smaków
kołczu napisał(a): Pyza napisał(a): z dzieciństwa pamiętam słodki drożdżowy z rodzynkami, który smarowało się masłem i jadło z szynką albo baleronem, oczywiście w święta bo jedno i drugie wtedy bardzo świąteczne było. Natomiast na obozach harcerskich w Bieszczadach hitem był ser wędzony typu rolada ustrzycka posmarowany dżemem truskawkowych[/quote]
Trochę jak słodsza wersja oscypka z żurawiną 
Netka napisał(a): o lubię tosty z twarogiem i dżemem A do takiej kanapki z masłem orzechowym i ogórkiem przymierzam się od jakiegoś czasu,dobrze,że mi przypomniałeś
Netka daj znać jak było 
Przypominają mi się jeszcze frytki z majonezem, ble.
Albo chleb ze śmietaną i cukrem ale to uwielbiałem i jadłem u rodziny na wsi ale i dzisiaj bym nie wzgardził 
Jak byłam mała to jadaliśmy z rodzeństwem właśnie chleb ze śmietaną i cukrem albo tylko pomoczony woda i posypany cukrem. Ale to było dobre i najlepiej smakowało na podwórku.
dzisiejsze zbiory trochę mniejsze, ale i tak jest nieźle. Znalazłam też trojaczki i bliźniaki.
dziś namówiłam męża na wypad do lasu, myślałam że nic nie zbierzemy ale mieliśmy super zbiory
Odp: Odp: Odp: Odp: Galeria fotograficzna.
no właśnie też tak myślę ale to mają być ziemniaki. A tu ani widu ani słychu i nie sądzę aby coś zdążyło urosnąć, bo już coraz zimniej.
Odp: Odp: Galeria fotograficzna.
Edytko pytam, bo mój tata dostał tę roślinę od Pana, który pracuje w Europlancie ( hodowla ziemniaka ) . Podobno mają to być ziemniaki z in vitro, Ale od wiosny do teraz wyrosło coś takiego ja widać na zdjęciu. Kwiaty są ładne ale bardzo szybko przekwitają a w ziemi nic nie rośnie. Stąd moje pytanie bo nie wiemy co z tym dalej robić. Pomyślałam, że może ktoś się z tym spotkał i co nie co się dowiem. W necie jak na razie nic nie znalazłam.
Odp: Galeria fotograficzna.
Czy ktoś wie co to za roślina ?
Odp: Odp: Odp: Mam dość !!!!!!!!
Babciagramolka napisał(a): malgosiakraw napisał(a): Jestem tu nowa i jeszcze nie dodawałam żadnego przepisu,ale po tym ,co tu przeczytałam to nie wiem,czy w ogóle coś dodawać.
Oczewiscie , że wstawiać
. Po prostu wstawiać swoje przepisy -- napisane dokładnie , dla pokazania komuś fajnej potrawy , a nie dla punktów .
Problemy dotykają tylko tych którzy nie stosują się do Regulaminu , są nieuprzejmi dla innych , kręcą przy przepisach . Prawdziwi miłośnicy gotowania doskonale się między soba dogadują. Podpowiadają sobie różne sztuczki. Polecają produkty , zadają pytania i odpowiadają na nie . Jeśli coś ugotowałam to nie ma problemu bym po raz 10 odpowiadała na jakieś pytania .Jak ktoś nie odpowiada to znaczy że nie wie , a jak nie wie to nie gotował , a jak nie gotował to znaczy , ze wstawia dla punktów - a to się nie bardzo podoba .
Tak więc serdecznie zapraszamy . Gotuj -wstawiaj i wszystko bedzie ok.
A komu tak bardzo nie podoba się to co napisała Bunia. Przecież to cała prawda. Czyżby minusy były od tych nieuczciwych użytkowników ?
Ale się porobiło. Tak jak pisze Koper najpierw Cherry a teraz Ty. Mam nadzieję, że wszystko Ci się poukłada na twej nowej drodze i życzę Ci tego z całego serca. Ale mimo to przykro jak ktoś, kto był z nami chociaż wirtualnie odchodzi. Wierzę, że twoja decyzja jest słuszne. Mam nadzieję, że to koniec niespodzianek i odejść.
Powodzenia Tit.
Odp: Odp: Mam dość !!!!!!!!
Babciagramolka napisał(a): Rany - kto tak genialnie odklikuje dyskusję że nastawia 30 ,, łapek" i chowa wszystko . Jak się nie podoba rozmowa to napisz a nie chowaj nas .nathaliye-- nie zgadzam sie z tym co piszesz ale nie podoba mi sie, ze ktos nas wyklikał . Najgorsze jest to że nie udaje mi się odwrócić tego bo system działa jak żółw
-- ale zawzięłam sie będe klikać by odklikać na wierzch
może nathaliye zamiast krytykować wszystko sama pokaże na co Ją stać. Bo jak na razie zero przepisów.
Odp: Odp: Mam dość !!!!!!!!
IGGI napisał(a): Do wypowiedzi Darmonii - to co piszesz o maderatorce to poniżej jakiegokolwiek poziomu - gdybyś choć jeden dzień pełniła taką funkcję, to byś wiedziała, że to nie takie lekkie, łatwe i przyjemne. A moderator też człowiek i wyobraź sobie, nawet gdy mają dyżur muszą coś zjeść, napić się kawy, rozprostować kości czy wstać od kompa choćby tylko po to, żeby za przeproszeniem iść do łazienki.
Co do zdjęć i ich braku... ostatnio poleciałam pożyczyć aparat do sąsiadki, ale nie będę to niej latać za każdym razem kiedy coś w kuchni robię bo mnie uzna za nienormalną
Więc naprawdę już nie wiem, czy jest sens dodawać coś bez zdjęć, bo nie chcę jeszcze bardziej zaognić sytuacji, a z drugiej strony są dania, na które da się przekazać przepis bez ilustracji...
Co do zdjęć to tutaj są osoby uczciwie dodające przepisy bez zdjęć i są osoby, które oszukują dodając takie przepisy bez nich. Jak pisałaś wyżej nie jesteś na bieżąco w temacie, więc pewnych rzeczy możesz nie wiedzieć. My wiemy o kogo chodzi i to żadna tajemnica. Skoro ta sama osoba dodaje zdjęcie np. na polewkę to dlaczego nie może dodać zdjęcia na przepis np. z kuropatwy ? Ewidentna ściema ale taki użytkownik jest cwany i kombinuje tak z przepisem, że trudno udowodnić plagiat. Ale jak to mówią: kłamstwo ma krótkie nogi.