Biedronki chińskie

Obserwuj wątek

Odp: Biedronki chińskie

mocsłodkości
I ni jak się tego pozbyć. Mają twarde "pancerzyki" Nie idzie ich klapką na muchy pacnąć, bo się odbijają jak piłeczka do tenisa stołowego i chodzą sobie dalej jakby nigdy nic się nie stało.

Odp: Biedronki chińskie

robaczek
  • robaczek

  • Posty: 818
  • Przepisy: 0
  • Artykuły: 0
mocsłodkości napisał(a):

U was też pełno było tych "robali"? Jak było ciepło to nie można było nawet na chwilę okna otworzyć. Wlatywały jedna za drugą :/ Koszmar jakiś. Już nie pamiętam kiedy ostatnio widziałam naszą rodzimą biedronkę.


U nas rok temu było więcej. Nie dało się okna otworzyć, bo non stop chodziły po nim te pseudo biedronki. W tym roku nie było tak źle.

Odp: Odp: Biedronki chińskie

ciasteczka
U nas też tego paskudztwa było pełno. Cisnęły się drzwiami i oknami.

Odp: Biedronki chińskie

misia5
  • misia5

  • Posty: 2237
  • Przepisy: 630
  • Artykuły: 0
mocsłodkości napisał(a):

U was też pełno było tych "robali"? Jak było ciepło to nie można było nawet na chwilę okna otworzyć. Wlatywały jedna za drugą :/ Koszmar jakiś. Już nie pamiętam kiedy ostatnio widziałam naszą rodzimą biedronkę.


U nas było to samo. Moją córkę jedna ugryzła. Dostał reakcji alergicznej. Na szczęście wapno pomogło. Po dwóch dniach wszystko wróciło do normy. 

Biedronki chińskie

mocsłodkości
U was też pełno było tych "robali"? Jak było ciepło to nie można było nawet na chwilę okna otworzyć. Wlatywały jedna za drugą :/ Koszmar jakiś. Już nie pamiętam kiedy ostatnio widziałam naszą rodzimą biedronkę.

Odpowiedz na/ edytuj Biedronki chińskie