Trochę mi uszy zwiędły,ale to wszystko jest prawdą .Jakość tego ,co kupujemy w sklepach pozostawia wiele do życzenia.
Miałam wujka co za komuny pracował w masarni.Do dziś pamiętam zapach wędlin nawet tych najzwyklejszych.Jako dziecko uwielbiałam właśnie parówki.A dziś dać dziecku parówkę to strach.Nikt nie wie co w tej bladej zelówce siedzi.
dobranoc:)
Obserwuj wątekOdp: dobranoc:)
Miałam wujka co za komuny pracował w masarni.Do dziś pamiętam zapach wędlin nawet tych najzwyklejszych.Jako dziecko uwielbiałam właśnie parówki.A dziś dać dziecku parówkę to strach.Nikt nie wie co w tej bladej zelówce siedz