Nieproszeni goscie..

Obserwuj wątek

Odp: Odp: Nieproszeni goscie..

teresa.rembiesa napisał(a):

a nie było by prościej nie otwierać drzwi i robić swoje?



Niby jak jak widzą ze na podwórku stoi samochód i wpychają cię o 22 czy nawet o 5 rano w sobotę i budzą domowników?
Pisy nawet nie gryzą lecz skaczą z radości i ślinią

Odpowiedz na/ edytuj Nieproszeni goscie..