Nie widzę nic złego w takiej formie promocji a skoro mogę komuś pomoc w podjęciu decyzji... jeszcze nie wymyślono nic efektywniejszego niż "reklama pantoflowa"
Pozdrawiam
Wg mnie marketing szeptany nie jest przejawem chęci pomocy, a jest nastawiony ewidentnie na zarobek. I nigdy ktoś kto pracuje w firmie i nie pisze wprost, że zależy mu po prostu na tym, aby coś sprzedać, nie będzie wiarygodny. To taka forma "promocji", którą porównuję do sprzedaży "cudownych" kocy, garnków, masażerów itp., z tym że przy sprzedaży bezpośredniej łatwiej ludzie się zorientują, że ktoś po prostu nie jest obiektywny. I jak dla mnie to nie jest w porządku.
Czy polecacie speedcook?
Obserwuj wątekOdp: Odp: Odp: Odp: Czy polecacie speedcook?
Bernadetta
Wg mnie marketing szeptany nie jest przejawem chęci pomocy, a jest nastawiony ewidentnie na zarobek. I nigdy ktoś kto pracuje w firmie i nie pisze wprost, że zależy mu po prostu na tym, aby coś sprzedać, nie będzie wiarygodny. To taka forma "promocji", którą porównuję do sprzedaży "cudownych" kocy, garnków, masażerów itp., z tym że przy sprzedaży bezpośredniej łatwiej ludzie się zorientują, że ktoś po prostu nie jest obiektywny. I jak dla mnie to nie jest w porządku.