U nas mrozik, aż nasionka do karmnika przymarzają. Dawno nie widziałam takiego ruchu przy naszej ptasiej jadłodajni. Musieliśmy dać go wyżej, bo kot chciał się stołować. Sikorkom zjadł słoninkę. Na szczęście teraz już nie sięga
Hahahaha. A to Ci kot Mruczek mojej koleżanki stoi na parapecie i zza okna obserwuje latające ptaki do karmnika i dostaje świra, bo nie może się do nich dobrać
U nas też mróz daje popalić, ale to już nie to co było poprzednim razem. Teraz "łagodniej" się z nami obchodzi
Jaką macie pogodę za oknem?
Obserwuj wątekOdp: Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?
biedroneczki
Hahahaha. A to Ci kot
U nas też mróz daje popalić, ale to już nie to co było poprzednim razem. Teraz "łagodniej" się z nami obchodzi