To może ja zacznę- nie wychodzą mi bezy ( pewnie dla tego , ze po prostu nie umiem piec ) . Często mam kilka białek i aż się proszą by zrobić bezy . Czy ktoś mi może wyłożyć to łopatologicznie - tak od podstaw .Będę bardzo wdzięczna
Buniu ja podalam przepis na bezę walentynkową .. robilam ją pierwszy raz i wyszla ..
https://gotujmy.pl/beza-walentynkowa,przepisy,63432.html
wiecej zdjec znajdziesz na moim blogu ..
A ja co raz bardziej utwierdzam się w przekonaniu , że pieczenie to zdecydowanie nie jest moja działka . Cierpliwosci to mi na bezy na pewno nie starczy.
do bez nie potrzeba cierpliwości....wkładasz je do pieca i je pieczesz a własciwie suszysz...w odpowiedniej temperaturze nic im się nie stanie....a ty w tym czasie pyszny obiadek ugotujesz...
Pogotowie Kulinarne
Obserwuj wątekOdp: Odp: Odp: Odp: Pogotowie Kulinarne
misia14
do bez nie potrzeba cierpliwości....wkładasz je do pieca i je pieczesz a własciwie suszysz...w odpowiedniej temperaturze nic im się nie stanie....a ty w tym czasie pyszny obiadek ugotujesz...