Witam, witam kto sie ze mna przywita, mam cos slodkiego ;P

Obserwuj wątek

Odp: Odp: Odp: : : Wit

Termar napisał(a):

Babciagramolka napisał(a):

Teresko - zostaw kłopoty za sobą ( choć na ten czas jak jesteś tu z nami ) . Wiem ,że to Cie nie pocieszy ale każdy z nas ma swój krzyżyk do dźwigania .Ja w poniedziałek idę do szpitala ( tylko woreczek żółciowy Do usunięcia ) ale przy mojej niedoczynności tarczycy i innych choróbskach to nigdy nic pewnego .Ale do ostatnich 5 minut przed wyjściem do szpitala obiecuję tu zaglądać ( hi hi ) . Miłego dnia wszystkim życzę .

Dzięki Grażynko za miłe słowa..
Ja pęcherzyka nie mam już od 5 lat 1 m-ca - 2 dni... i życzę Tobie, by zabieg się udał i abyś szybko powróciła do zdrowia..i to bez diety na całe życie
Ja dietę stosowałam przez 6 miesięcy, a później zaczęłam jeść i jem wszystko tylko z umiarem.. tak jak mi to zalecił lekarz - przyjaciel domu...

Ja mój woreczek pożegnałam 9 lat temu i jest ok. Też mogę wszystko jeść ale z umiarem.Oczywiście jak najmniej smażonych i tłustych dań,ale kotleta od czasu do czasu nie odmówię a i bigosik z prawdziwego zdarzenia też czasami się znajdzie. Buniu będzie dobrze.Trzymam kciuki.

Odpowiedz na/ edytuj Witam, witam kto sie ze mna przywita, mam cos slodkiego ;P