Bóg mówi do Adama:
- Adam daj żebro!
- Nie dam!
- No Adam daaaj!
- Nie dam!
- No proszę Adam daj
- Nie dam, mam jakieś złe przeczucie
Bóg do znudzonego samotnością Adama:
- daj kość udową, to stworzę Ci towarzyszkę
- kość udową żartujesz nie za dużo chcesz
- jak uważasz, tylko proponuję...
Adam myśli
myśli
myśli
- hmm... a z żebra co się da zrobić
Tylko dla ponuraków ...
Obserwuj wątekOdp: Odp: Tylko dla ponuraków ...
Bóg do znudzonego samotnością Adama:
- daj kość udową, to stworzę Ci towarzyszkę
- kość udową
- jak uważasz, tylko proponuję...
Adam myśli
myśli
myśli
- hmm... a z żebra co się da zrobić