rozgoszczony jestem od kilku już lat...
tylko Admin i Modziowie są mi jako kat...
wiele razy próbowałem się Wami przywitać...
a jednocześnie stale tu bywać...
niestety, coś w machinie zawodziło...
gdy inni rozmawiali, moje nie wchodziło...
wczoraj się udało, nie wiem jakim cudem...
a dzisiaj znowu posty wrzucam z trudem...
Odpowiedz na/ edytuj w mojej kotłowni dymu jest nie wiele...
w mojej kotłowni dymu jest nie wiele...
Obserwuj wątekOdp: Odp: w mojej kotłowni dymu jest nie wiele...
palacz
tylko Admin i Modziowie są mi jako kat...
wiele razy próbowałem się Wami przywitać...
a jednocześnie stale tu bywać...
niestety, coś w machinie zawodziło...
gdy inni rozmawiali, moje nie wchodziło...
wczoraj się udało, nie wiem jakim cudem...
a dzisiaj znowu posty wrzucam z trudem...