Grażynko moja wielka (od lat) przyjaciółko...Przegadaliśmy ze sobą przez 13 lat kulinarnej znajomości, setki godzin, korzystaliśmy z naszych umiejętności kulinarnych na wzajem...Bywały i kłótnie o sposoby przygotowywania niektórych potraw. Jednak zawsze były to "kłótnie" konstruktywne, mające na celu doskonalenie naszych umiejętności. Gotuj razem z nami nadal...kierując swoje myśli z tego lepszego świata...Cześć Twojej pamięci. [*]
Ostatnie pożegnanie
Obserwuj wątekOdp: Ostatnie pożegnanie
Bahus