sklep internetowy

Obserwuj wątek

Odp: sklep internetowy

IGGI
  • IGGI

  • Posty: 39
  • Przepisy: 64
  • Artykuły: 9
Hej To "nie bo nie" to nie zawsze jest ich złośliwość. Nie wiem o jakie dofinansowanie się ubiegasz (bo są różne) ale w większości przypadków brane są pod uwagę takie czynniki jak rodzaj biznesu, unikalność (jeśli w jednej lokalizacji jest wiele firm z danej branży to dofinansowanie na 100% nie zostanie przyznane), ale też wkład w lokalną przedsiębiorczość-co wnosi kolejny sklep internetowy skoro np. w danym miasteczku brak innych branż? W tym momencie PUP "trzyma" środki na biznesy, z których będzie pożytek, że tak to określę, bardziej "publiczny" dla miejscowej ludności. Czasem naprawdę lepiej, jeśli te środki trafią do kogoś, kto w końcu otworzy np.kwiaciarnię, sklep ogrodniczy, zakład krawiecki czy salon fryzjerski w danym rejonie. Nie bierz tego do siebie, ale być może urzędnicy mieli powód by uznać, że akurat Twoja działalność nie jest na tyle niezbędna by otrzymać wsparcie.

Przy handlu ciuchami używanymi również radziłabym Ci spróbować najpierw bez zakładania DG, bo podaż jest naprawdę spora, na allegro konkurencji będziesz miała masę, a ZUSu nie interesuje, że w danym miesiącu popytu nie było i składki trzeba płacić, a kapitał i oszczędności też będą topnieć. Jersli to ma być Twoje jedyne źródło dochodów, to też musisz brać pod uwagę. A i w zasadzie tylko w taki sposób w miarę bezboleśnie się przekonasz, czy na dłuższą metę ubrania to odpowiednią branża
Do odważnych świat należy, ale i odważnym trzeba być ostrożnie Trzymam kciuki za dalszy rozwój wydarzeń

Odpowiedz na/ edytuj sklep internetowy