Uśmiechnij się...

Obserwuj wątek

Odp: Uśmiechnij się...

Czasy Polski Ludowej. Facet miał papugę, która mówiła tylko "Precz z komuną". Zawsze i przy każdej okazji. W końcu dostał wezwanie na rozprawę sądową z tego powodu. Zmarkotniał trochę, nie bardzo wiedział co ma z tym fantem zrobić. Poszedł do proboszcza i mówi jaka jest sprawa. No i proboszcz mu odpowiada:
- Ja też mam papugę, zamienimy się.
Sprawa w sądzie, prokurator mówi:
- Ta papuga powtarza "Precz z komuną". Papugo powiedz: "precz z komuną"!
Papuga się nie odzywa.
- Papugo powiedz: "Precz z komuną"!
Papuga milczy.
- Pomóżmy papudze. Proszę żeby cała sala powtórzyła: "Precz z komuną".
Cała sala skanduje:
- Precz z komuną! Precz z komuną! Precz z komuną!
Na co papuga podnosi wzrok do góry i śpiewa:
- Słuchaj Jezu jak Cię błaga lud....

Odpowiedz na/ edytuj Uśmiechnij się...