Nalezy tu tylko dodac ,ze nie wszystkie zdjecia nie mozna kopiowac ,wiem cos o tym bo sama dodalam takie zdjecia na internet.Zdjecia sa tak zalogowane aby mozna je bylo kopiowac i osoby ktore to robia nie musza pytac mnie o zgode. Moje zdjecia staly sie tak zwana "wlasnoscia publiczna" Wiadomo internet jest jeszcze caly czas nowym wynalazkiem i ciezko sie troche polapac.Ja jestem jednak za "wlasnoscia publiczna" i sama slucham ksiazek na LibriVox gdzie dziela slynnych ,niezyjacych juz autorow sa czytane do odbioru publicznego.Teraz gdy wkroczylismy w 21 wiek musimy sobie zdac sprawe ,ze z dobroci mysli ludzkiej i postepu nie moga kozystac tylko bogaci i uprzywilejowani.Wiedza nalezy do ludu!
zdjęcia przy przepisach
Obserwuj wątekOdp: zdjęcia przy przepisach